Migracja do Niemiec: Polaków przybywa, ale wolniej. Duży napływ z innego kraju Unii

W ubiegłym roku ludność Niemiec zwiększyła się o 400 tys. osób. Co druga pochodziła z innego kraju Unii Europejskiej - wynika z danych Federalnego Urzędu Statystycznego.
Na zbieraniu owoców w Niemczech zarabia się więcej niż w Polsce (fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta)
Na zbieraniu owoców w Niemczech zarabia się więcej niż w Polsce (fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Wyborcza.pl)

Niemcy pozostają atrakcyjnym celem dla imigrantów z całego świata. W ubiegłym roku przyjechało tam o 400 tys. osób więcej, niż wyjechało. Największa grupę nowych mieszkańców Niemiec stanowili Rumuni, Chorwaci i Bułgarzy - wynika z najnowszego raportu Federalnego Urzędu Statystycznego w Wiesbaden.

Według autorów raportu dodatnie saldo migracyjne, czyli różnica między liczbą osób, które przyjechały do Niemiec a tymi, które wyjechały, wyniosła w przypadku Rumunów 68 tysięcy osób. Chorwatów przybyło 28 tys., a Bułgarów 29 tys.

Polaków przybywa, ale wolniej

Różnica między liczbą Polaków, którzy osiedlili się w Niemczech, a z Niemiec wyjechali, wyniosła w ubiegłym roku 20 tys. (143 tys. przyjazdów, 123 tys. wyjazdów). Oznacza to, że Polaków w Niemczech wciąż przybywa, ale dzieje się to wolniej niż w minionych latach. Jeszcze w 2017 roku liczba Polaków zwiększyła się o 34 tysiące.

Niemcy notują dodatnie saldo migracyjne nieprzerwanie od 2010 roku. W rekordowym roku 2015, w szczycie kryzysu uchodźczego, dodatnie saldo wyniosło 1,5 miliona osób. Od tego czasu regularnie spada. W 2017 roku wyniosło 416 tys. osób, w ubiegłym 400 tys. Połowę tej liczby stanowili obywatele innych krajów Unii Europejskiej.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

Zobacz wideo
Więcej o: