"Rosyjska wojna napastnicza wobec Ukrainy, sytuacja na Bliskim Wschodzie, a także obecne konflikty handlowe pokazują szczególną wagę wspólnego europejskiego rynku" – powiedział w poniedziałek szef handlu zagranicznego Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej (DIHK), Volker Treier, w rozmowie z agencją Reuters. Jak podkreślił: "Dlatego szanse na bardziej przyjazny Europie i Niemcom rząd w Polsce są optymistycznym sygnałem".
Według DIHK wartość handlu między Polską a Niemcami wyniosła w 2022 roku ponad 170 mld euro. "Polska jest obecnie nawet naszym piątym największym partnerem handlowym na świecie" – powiedział Treier. DIHK oczekuje wzrostu znaczenia niemiecko – polskich stosunków. "Przemawia za tym fakt, że firmy w obu krajach dążą do podobnych celów: chodzi o nowe łańcuchy dostaw i ogólnoeuropejskie trendy takie jak przejście na energię odnawialną, elektromobilność i cyfryzację" – stwierdził Treier. Jest on zdania, że to może również w nadchodzących latach prowadzić do cennych synergii. "I wreszcie, światowy trend do bliskiego lokalizowania inwestycji bezpośrednich niemieckich firm zachęca do jeszcze większego zaangażowania w Polsce" – uważa ekspert.
Według DIHK, Niemcy są największym eksporterem (21 proc.) towarów do Polski "Niemcy eksportują przede wszystkim produkty chemiczne, maszyny, samochody i ich części, a także technologię elektryczną" – powiedział Treier. Są także najważniejszym importerem (28,6 procent). Importowane są przede wszystkim produkty z dziedziny technologii elektrycznej, samochody i ich części, maszyny oraz produkty spożywcze.
Wartość niemieckich inwestycji bezpośrednich w Polsce wynosi obecnie ponad 41 miliardów euro. Według DIHK, około 5500 niemieckich firm działa w Polsce. Zatrudniają one około 450 000 pracowników i osiągnęły ostatnio roczny obrót wynoszący niemal 100 miliardów euro (2021). Z drugiej strony, Niemcy także są atrakcyjne dla polskich inwestorów.
(RTR/jar)
Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.