Polska jednak odchodzi od węgla? Rząd przekazał Bruskeli plan na rzecz klimatu

Minister Aktywów Państwowych przekazał dziś do Komisji Europejskiej (KE) plan na rzecz klimatu i energii na lata 2021-2030. Ma być więcej więcej energii odnawialnej w transporcie, mniej emisji gazów cieplarnianych oraz 40 proc. mniej węgla w produkcji prądu.

Przekazanie planu na rzecz klimatu i energii wynikało z unijnego obowiązku nałożonego na Polskę przepisami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady. Określa on takie aspekty, jak bezpieczeństwo energetyczne, wewnętrzny rynek energii, efektywność energetyczną, obniżenie emisyjności, czy badania naukowe, innowacje i wynikającą z nich konkurencyjność.

Krajowy plan został opracowany uwzględniając wnioski z uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych, jak również wnioski z konsultacji regionalnych oraz rekomendacji Komisji Europejskiej

- podało Ministerstwo Aktywów Państwowych.

>>> Myślisz o czystszym i nowoczesnym transporcie? Hybrydy Plug-in mają wiele zalet. Ważne, jak są użytkowane

Zobacz wideo

Mniej węgla, więcej energii odnawialnej

Zgodnie z planem przedstawionym przed KE, Polska zobowiązała się do kilku kluczowych celów klimatyczno-energetycznych. Są to m.in. redukcja gazów cieplarnianych w sektorach nie objętych ETS (System Handlu Emisjami - przyp. red.), zakładający spadek o 7 proc. w porównaniu z poziomem z 2005 r.

Uwzględniono także odnawialne źródła energii (OZE), których udział w finalnym zużyciu energetycznym ma osiągnąć poziom 21-23 proc. (w tym 14 proc. w transporcie i roczny średni wzrost OZE w ciepłownictwie i chłodnictwie na poziomie 1,1 proc. Jak podkreślił resort, "cel 23 proc. będzie możliwy do osiągnięcia w sytuacji przyznania Polsce dodatkowych środków unijnych, w tym przeznaczonych na sprawiedliwą transformację".

To nie wszystko. Rządowy plan dla klimatu i energii zakłada też wzrost efektywności energetycznej o 23 proc. w porównaniu z prognozami PRIMES2007 oraz redukcję do 56-60 proc. udziału węgla w produkcji energii elektrycznej. Resort podkreśla, że niektóre elementy planu mogą jeszcze ulec zmianie - w zależności od ostatecznej, wewnętrznej polityki kraju oraz ewentualnych zaleceń KE.