W piątek górnicy będą bronić kopalń, a młodzi klimatu. Młodzieżowy Strajk Klimatyczny w całej Polsce

Piątek może być symbolicznym dniem. Protest zapowiadają bowiem zarówno górnicy, którzy walczą o zachowanie miejsc pracy w kopalniach, jak i młodzi ludzie działający pod szyldem Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Im zależy z kolei na jak najszybszych działaniach chroniących środowisko.

W najbliższy piątek 25 września w Polsce odbędą się dwa ważne i symboliczne protesty. W Rudzie Śląskiej górnicy mają bronić kopalń. W kilkudziesięciu miastach Polski, podobnie jak przed rokiem, odbędzie się natomiast Młodzieżowy Strajk Klimatyczny.

Ochrona miejsc pracy kontra troska o klimat

Górniczy związkowcy obawiają się planów rządu, który jeszcze w lipcu gotowy był na szybkie zamknięcie kilku najbardziej nierentownych kopalń. Ministerstwo Klimatu, pomimo rozmów toczących się pomiędzy górnikami a przedstawicielami rządu, chce, by wydobycie węgla energetycznego ograniczyć. Do roku 2040 jego produkcja ma znacząco spaść. Związkowcy chcą, by branża górnicza i energetyczna mogły funkcjonować w obecnej formie do roku 2060.

Zobacz wideo Emilewicz: Spędziłam dużo czasu ze związkowcami, prowadząc trudne rozmowy

Czego domaga się natomiast Międzynarodowy Strajk Klimatyczny? Ma być przede wszystkim wyrazem sprzeciwu "wobec bierności polityków w obliczu katastrofy klimatycznej".

Czytaj też: Europejscy rolnicy też mają ratować klimat. Dostaną na to 100 miliardów euro

"Nie jesteśmy ekspertami ds. ekologii i zmian klimatu, lecz młodzieżą świadomą zagrożenia, jakim jest katastrofa klimatyczna i walczącą o prawo do swojej przyszłości" - czytamy na stronie organizacji. "Zaczynaliśmy jako grupa licealistów zainspirowanych działalnością Grety Thunberg, których aktywność szybko przerodziła się w ogólnopolski ruch. Nasi członkowie to gimnazjaliści, licealiści i studenci.  Uczymy  się z myślą o przyszłości, którą kryzys klimatyczny stawia pod znakiem zapytania" - mówią o sobie organizatorzy akcji.

Transformacja energetyczna, obniżenie temperatury, walka z plastikiem

Czego domaga się MSK? "Chcemy jak najszybciej wymusić zmianę systemową w Polsce i Unii Europejskiej, konieczną do powstrzymania katastrofy klimatycznej" - piszą przedstawiciele organizacji. "Za podstawę zmian systemowych uważamy między innymi sprawiedliwą transformację energetyczną. Naszym priorytetem jest walka o osiągniecie neutralności klimatycznej przez Polskę i Unię Europejską oraz zahamowanie wzrostu globalnej temperatury. W konsekwencji nie angażujemy się w inne walki ekologiczne jak na przykład ograniczenie zużycia plastiku" - wyjaśniają.

Akcje protestacyjne zostaną przeprowadzone 25 września łącznie w ponad 70 miastach położonych w niemal wszystkich województwach.