Islandia. Trzęsienia ziemi są tak silne, że mieszkańcy skarżą się na chorobę morską

Islandczycy spędzają bezsenne noce w towarzystwie trzęsień ziemi, które od tygodni zaburzają ich codzienne funkcjonowanie. Zdaniem naukowców jest to bezprecedensowe zdarzenie sejsmiczne, które zakończy się spektakularną erupcją wulkanu. Wstrząsy są tak silne, że powodują u niektórych chorobę morską.

Islandzki rząd już od początku marca ostrzega przed rychłą erupcją wulkanu. Podkreśla jednak, że nie przewiduje się, aby wybuch zakłócił międzynarodowy ruch lotniczy lub miał uszkodzić pobliską infrastrukturę, a kraj jest przygotowany na tę sytuację. Erupcji wyczekują mieszkańcy, których spokój zakłócają nieustanne wstrząsy tektoniczne.

Zobacz wideo Hawaje: Kula lawy uderzyła w łódź pełną turystów. 23 osoby zostały ranne

Islandia walczy z bezsennością. Wstrząsy są tak silne, że powodują chorobę morską

Do wstrząsów dochodzi w Grindaviku, który leży w południowej części półwyspu Reykjanes, wulkanicznym i sejsmicznym punkcie zapalnym, gdzie od 24 lutego miało miejsce ponad 40 000 trzęsień ziemi. To więcej niż całkowita liczba wstrząsów zarejestrowanych tam w zeszłym roku.

Jak sieci handlowe walczą z marnowaniem żywności?(Nie)Marnowanie jedzenia. Jak sieci handlowe ograniczają straty żywności?

Rannveig Gudmundsdottir, mieszkaniec Grindavik, powiedział w rozmowie z Reutersem, że wstrząsy odczuwa nieustannie. Porównał to uczucie do chodzenia po wiszącym moście.

Mieszkańcy nie boją się erupcji wulkanu, wiedzą, że rząd jest przygotowany, są jednak zmęczeni ciągłymi ruchami płyt tektonicznych, a te są tak silne, że niektórzy skarżą się na chorobę morską - pisze na Twitterze "Financial Times".

Ewakuacja. Mieszkańcy mogą być wysłani na łodzie na północnym Atlantyku

Sara Barsotti, koordynatorka ds. zagrożeń wulkanicznych w Islandzkim Biurze Meteorologicznym (IMO) mówiła, że nigdy nie widziała tak dużej aktywności sejsmicznej - pisze Reuters. Niektóre wstrząsy osiągnęły 5,7 w skali Richtera.

W przeciwieństwie do erupcji wulkanu Eyjafjallajökull w 2010 roku, która zatrzymała około 900 000 lotów nad Europą, nie oczekuje się, że najbliższa erupcja również da takie efekty. Eksperci przewidują, że lawa wybuchająca ze szczelin poskutkuje wyrzucaniem spektakularnych fontann lawy, które mogą osiągnąć wysokość od 20 do 100 metrów, nie wpłynie to jednak na infrastrukturę ani na harmonogram lotów.

Akcja Greenpeace w odkrywce Turów."Kryzys klimatyczny? No i ch*j!" - akcja Greenpeace w kopalni Turów

Władze mają gotowy plan awaryjny dla miejscowości Grindavik. Jedną z możliwości jest wysłanie Islandczyków na łodzie na północnym Atlantyku. 

Więcej o: