Jak informuje EEA, minimalne normy "wystarczającej" jakości wody zostały spełnione w 93 proc. kąpielisk. W pięciu krajach: na Cyprze, w Austrii, Grecji, na Malcie i w Chorwacji, co najmniej 95 proc. wód w kąpieliskach było w ubiegłym roku doskonałej jakości. - Jakość wody w kąpieliskach w Europie pozostaje wysoka i jest to dobra wiadomość dla Europejczyków, którzy tego lata udadzą się na plaże i kąpieliska. Jest to wynik ponad 40 lat obowiązywania dyrektywy dotyczącej jakości wody w kąpieliskach, ciężkiej pracy wyspecjalizowanych specjalistów i współpracy. Przyjęty w maju plan działania na rzecz eliminacji zanieczyszczeń przyczyni się do utrzymania dobrego stanu i bezpieczeństwa wód oraz czystości mórz i rzek - powiedział komisarz ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa Virginijus Sinkevicius.
Najgorzej pod względem jakości wód w kąpieliskach wypada Wielka Brytania. Wszystko przez brak możliwości pobrania próbek z wielu miejsc z powodu epidemii koronawirusa. Jak podkreśla "The Guardian", spośród 640 kąpielisk 457 nie zostało sklasyfikowanych.
Podobnie wygląda sytuacji Polski. Ocenę doskonałą otrzymało 22 proc. miejsc, dobrą - niecałe 7 proc., wystarczającą - nieco ponad 3 proc., a słabą nieco ponad 1 proc. Jak wynika z raportu, aż 401 kąpielisk, czyli 66,6 proc. nie zostało w ogóle sklasyfikowanych.
Sezon kąpielowy w Polsce rozpoczął się 1 czerwca. Każdy, kto wybiera się nad wodę, może sprawdzić jej czystość w serwisie Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Wystarczy wejść na stronę sk.gis.gov.pl i wyszukać dane kąpielisko. Tam też znajdują się aktualne komunikaty dot. m.in. zaleceń GIS czy występowania sinic.