Będą kolejne dopłaty? Nie na węgiel, a na rower elektryczny. W ślad za Gdynią chcą iść inne miasta

Mieszkańcy Gdyni mogą liczyć nawet na 50 proc. dopłaty do zakupu roweru elektrycznego. Nie brakuje samorządów, które próbują wdrożyć podobny plan. Przykład płynie z Zachodu. - Dziwię się, że mamy dopłaty do samochodów elektrycznych, a nie ma do rowerów - mówi Marcin Wójcik, oficer rowerowy Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie.

Gdynia stanęła obok miast takich jak Lizbona, Barcelona, Berlin czy Oslo, które wprowadziły dopłaty do rowerów elektrycznych. Miasto chętnym wypłaca 50 proc. kwoty zakupu, przy czym dotacja nie może przekroczyć jednak 2,5 tys. zł. System dopłat ruszył jeszcze przed wakacjami i spotkał się z olbrzymim zainteresowaniem mieszkańców.

Zobacz wideo Kaczyński mówił o "wielkiej walce z lewicą". "Polska ma być zmieniona przez wielką ofensywę antykultury"

Elektryczno-rowerowa rewolucja z Gdyni może mieć naśladowców

- Dotacja do zakupu roweru elektrycznego jest kolejną usługą, która ma zmienić ich nawyki transportowe. Chcemy, aby mieszkańcy mniej podróżowali samochodami, a więcej korzystali z alternatywnych sposobów przemieszczania się - relacjonował Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.

I chociaż na razie Gdynia jest jedynym miastem, które program wdrożyło, to wiele innych ma go w planach. Dotacje rozważa, jak wylicza "Rzeczpospolita", między innymi Bydgoszcz. Podobne rozwiązanie  - jak na razie dopłaty dla rowerów typu cargo dla przedsiębiorców - wprowadziła Łódź. Projektów związanych z rowerami jest więcej. Będzie ich przybywać - w tym modeli elektrycznych. Przykład to decyzja władz Gdańska, który razem z 15 gminami uruchomił system roweru metropolitalnego. Od przyszłego roku mieszkańcy będą mogli korzystać z ponad 4000 pojazdów, z czego ponad 3000 będą zasilane prądem.

Łódzki Rower Publiczny rozkradzionyŁódź. Kradną rowery miejskie na potęgę. Było 1,5 tys., zostało... 14

Będą nowe dopłaty? "Ekologiczne, ekonomiczne, wygodne"

Popularność nowych form komunikacji może być wspierana przez samorządy oraz rząd centralny z jednego istotnego powodu. Zbliżają się zarówno samorządowe, jak i ogólnopolskie wybory. Dziś trudno jednak przesądzić, że dopłaty do rowerów elektrycznych staną się kartą przetargową w walce o głosy. Nie da się jednak ukryć, że wciąż wysokie ceny paliwa oraz drożejąca żywność, usługi, koszty ogrzewania, wielu skłonią do oszczędzania. 

- Elektryczny rower to doskonałe rozwiązanie. Ekologiczne, ekonomiczne i bardzo wygodne. Moim zdaniem program dopłat do zakupu powinien być ogólnopolski i powinny do niego przystąpić wszystkie samorządy miejskie. Dziwię się, że mamy dopłaty do samochodów elektrycznych, a nie ma do rowerów -  mówi w rozmowie z dziennikiem Marcin Wójcik, oficer rowerowy Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie. 

Elektryczne rowery pojawią się także w stolicy, gdzie operator zadeklarował wprowadzenie floty zasilanej prądem na poziomie 10 proc. . Będzie to oznaczało minimum 300 rowerów napędzanych elektrycznością. W przyszłym roku pilotażowe programy związany z elektrycznymi rowerami wprowadzają między innymi Kielce, Wrocław i Wałbrzych.

Straż miejska odholowuje źle zaparkowany samochód, Warszawa, 26.04.2012 r.Wzrosną stawki za odholowanie samochodu i hulajnogi w 2023 [KWOTY]

Więcej o: