Statek o długości 365 metrów może pomieścić 7600 pasażerów. Wycieczkowiec Icon of the Seas, należący do firmy Royal Caribbean International, jest napędzany skroplonym gazem ziemnym (LNG), co budzi obawy o emisję szkodliwego metanu do atmosfery.
- To krok w złym kierunku. Szacujemy, że LNG jako paliwo żeglugowe emituje ponad 120 proc. więcej gazów cieplarnianych w całym cyklu życia niż morski olej napędowy - powiedział Bryan Comer, dyrektor Programu Morskiego Międzynarodowej Rady ds. Czystego Transportu w rozmowie z Agencją Reutera.
Rada opublikowała w czwartek raport, z którego wynika, że emisja metanu ze statków napędzanych skroplonym gazem ziemnym jest wyższa, niż pozwalają na to przepisy. W dokumencie podkreślono, że wpływa to niekorzystnie na klimat, przyspieszając globalne ocieplenie. Agencja Reutera dodaje, że na przestrzeni 20 lat metan jest 80 razy gorszy niż dwutlenek węgla pod względem efektu cieplarnianego.
"Statki wycieczkowe takie jak Icon of the Seas wykorzystują niskociśnieniowe silniki dwupaliwowe, które według ekspertów branżowych powodują wyciek metanu do atmosfery podczas procesu spalania, zwanego 'ubytkiem metanu'. Istnieją dwa inne silniki stosowane na masowcach i kontenerowcach, które emitują mniej metanu, ale są zbyt wysokie, aby zmieścić się na statku wycieczkowym" - wyjaśnia agencja.
Tymczasem na stronie internetowej royalcaribbeancruises.pl zaznaczono, że Icon of the seas to "najbardziej przyjazny środowisku wycieczkowiec". "To efekt zastosowania najnowszych technologii i 50-letniego doświadczenia firmy Royal Caribbean" - czytamy. Firma zapewnia, że jej nowy statek jest o 24 proc. bardziej energooszczędny, niż wymaga tego Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO).
Największy na świecie statek wycieczkowy Icon of the Seas posiada ponad 2800 kabin. Na jego pokładzie znajduje się 40 restauracji, siedem basenów oraz kluby nocne, lodowisko, teatry i porośnięty drzewami park.
Wycieczkowiec opuścił w zeszłym roku stocznię w Turku w Finlandii. Estoński nadawca publiczny ERR wyjaśnił w listopadzie 2023 r., że w stocznia może pochwalić się zamówieniami na kolejne trzy lata. W 2025 i 2026 r. mają tam powstać dwa statki wycieczkowe taj samej klasy i wielkości, co Icon of the Seas.