Alarmujące dane o zmianach klimatycznych. Naukowcy myśleli, że to błąd. Wkrótce możemy być bezradni

Naukowcy zbadali szybkość topnienia lodowców w ostatniej fazie epoki lodowcowej. Wyniki ich zaskoczyły, ponieważ okazało się, że pokrywa lodowa znikała znacznie szybciej, niż dotychczas sądzono. Eksperci stwierdzili, że powinniśmy wyciągnąć wnioski z odkrycia i natychmiast podjąć działania, które zapobiegną katastrofie klimatycznej.
Antarktyda (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Pixabay / pexels.com

Magazyn "Nature Geoscience" opublikował 7 lutego wyniki najnowszego badania dotyczącego topnienia lodowców na Antarktydzie. Choć badacze zajmowali się wydarzeniami, do których doszło około ośmiu tysięcy lat temu, ich odkrycie ma ważne znaczenie dla współczesnego świata. Uzyskane dane rzucają bowiem nowe światło na poważny problem, z którym obecnie się borykamy.

Zobacz wideo Studio Biznes o wyzwaniach gospodarczych stojących przed nową władzą. Dowiemy się też, co z polskim elektrykiem Izera

Naukowcy zbadali, jak szybko topniały lodowce na Antarktydzie. Sądzili, że w ich wyniki wkradł się błąd

Naukowcy ustalili, że pod koniec ostatniej epoki lodowcowej, w ciągu dwustu lat część pokrywy lodowej na Antarktydzie przerzedziła się o 450 metrów. Autorzy badania podkreślili, że to pierwsze w historii odkrycie, które udowadnia, że lodowce mogą topnieć w tak szybkim tempie. Dane stanowiły ogromne zaskoczenie.

- Spędziliśmy dużo czasu na sprawdzaniu, czy nie popełniliśmy błędu w analizie - powiedział cytowany przez CNN Eric Wolff z Uniwersytetu Cambridge, jeden z autorów badania. - Teraz jest jasne, że w przeszłości pokrywa lodowa przerzedzała się bardzo szybko - dodał naukowiec.

Zmiany klimatyczne. "Naprawdę niewiele będziemy mogli zrobić"

Pokrywa lodowa Antarktydy Zachodniej, gdzie prowadzono badania, zawiera taką ilość wody, która może podnieść poziom mórz o pięć metrów. Badaczka Isobel Rowell powiedziała, że jeśli sytuacja, do jakiej doszło pod koniec epoki lodowcowej się powtórzy, to "naprawdę niewiele będziemy mogli zrobić, aby powstrzymać proces", który doprowadzi do katastrofy klimatycznej.

Eric Wolff zauważył, że "nadal możemy uniknąć punktów krytycznych" globalnego ocieplenia. Naukowcy zaznaczyli jednak, że jak najszybciej musimy podjąć działania, które zahamują niekorzystne zmiany klimatyczne.

Więcej o: