Przez Polskę przechodzą w piątek burze wraz z opadami deszczu i gradu. Wyładowań atmosferycznych należy się spodziewać głównie w środkowej i wschodniej części kraju. "Groźniejsze opadowo burze mogą wystąpić w rejonach podgórskich" - ostrzega IMGW.
W mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo zdjęć i nagrań przedstawiających intensywne opady gradu. Silne gradobicie związane z superkomórką burzową wystąpiło m.in. w Tuliszkowie pod Koninem (woj. wielkopolskie).
W tej okolicy samochodem jechał polityk PiS Ryszard Czarnecki. "To nie odgłosy serii karabinów maszynowych, tylko oberwanie 'gradowej' chmury dwadzieścia parę km od Konina" - napisał na portalu X i zamieścił nagranie, na którym widać, jak grad uderza w jego pojazd.
Natomiast we wsi Brudzew na wschód od Konina po opadach gradu zrobiło się biało. Gradobicie zarejestrowano również w województwie łódzkim.
W związku z prognozowanymi burzami i silniejszymi opadami deszczu w województwie śląskim mogą występować gwałtowne wezbrania rzek. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla tego regionu ostrzeżenia hydrologiczne pierwszego stopnia.
Ostrzeżenia hydrologiczne na Śląsku będą obowiązywały do północy. Wcześniej, ok. 22:00, wygasną ostrzeżenia meteorologiczne przed burzami wydane dla Polski południowo-wschodniej, a także dla niektórych rejonów Polski wschodniej i centralnej. W czasie burzy może spaść do 20-25 litrów wody na metr kwadratowy, a porywy wiatru mogą zbliżać się do 70-80 kilometrów na godzinę. Możliwy jest także grad.