Gorące masy powietrza z Afryki mają we wtorek dotrzeć do południowej Polski, a pod koniec tego tygodnia mogą objąć już cały kraj. W piątek 21 czerwca, czyli na początku astronomicznego lata, temperatura na zachodzie i w centrum Polski może osiągnąć nawet 35 stopni Celsjusza - wskazuje synoptyczka Arleta Unton-Pyziołek w tvn24.pl.
"Analiza najnowszych wyliczeń modelu amerykańskiego GFS i europejskiego ECMWF pokazuje, że fale gorąca w drugiej połowie czerwca będą raczej krótkimi epizodami niż trwałą tendencją" - czytamy. To oznacza, że w Polsce raz będziemy mieć pogodę atlantycką, a raz śródziemnomorską. Natomiast w okresach przejściowych miejscami będą występować bardzo gwałtowne zjawiska pogodowe. W środę i sobotę (19 i 22 czerwca) powinniśmy spodziewać się burz, ulew i gradu.
"Przed nami rasowa letnia pogoda. Jako że Polska leży w klimacie umiarkowanym o nieumiarkowanej zmienności, taki też będzie początek lata w tym roku - wybuchowy, gorący i burzowy. W modelach meteorologicznych pojawiają się chwilami objawy szaleństwa, ale wszystkie trzeba traktować poważnie" - wskazała Arleta Unton-Pyziołek. Synoptyczka dodała, że model Europejskiego Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody zakłada na piątek 21 czerwca temperaturę zbliżającą się do 40 stopni Celsjusza. Szanse na takie ciepło wynoszą ok. 70 proc. Według serwisu pogodowego windy.com w piątek ma być nawet do 31 stopni C - nieco chłodniej, ale wciąż gorąco.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedstawił eksperymentalną, długoterminową prognozę pogody na okres do lipca do października. Jak podaje IMGW, lipiec zapowiada się ciepły, a nawet upalny. Średnia temperatura będzie powyżej normy wieloletniej (1991-2020). Z kolei suma opadów atmosferycznych ma być w zakresie wieloletniej normy. Podobnie ma być w sierpniu.
Z kolei we wrześniu temperatura w większości województw ma być powyżej normy (z wyjątkiem woj. pomorskiego, warmińsko-mazurskiego i Suwalszczyzny). Suma opadów ma być w normie. Natomiast w październiku temperatura w całej Polsce będzie w normie, ale suma opadów atmosferycznych prawdopodobnie ją przekroczy.