Głuszec gwiazdą Internetu: W Polsce żyje zaledwie kilkaset głuszców. To gatunek narażony na wyginięcie. Ptakowi żyjącemu w Beskidach spokoju nie dawali turyści i miłośnicy fotografowania dzikiej przyrody, którzy chwalili się potem zdjęciami na portalach społecznościowych. Tamtejszy głuszec został gwiazdą Facebooka - pisze "Gazeta Wyborcza".
Głuszec padł: Nadleśnictwo Ujsoły o całej sytuacji poinformowało Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Katowicach, konsultowano się z ornitologami. W końcu zapadła decyzja o odłowieniu ptaka i przeniesieniu go w miejsce, gdzie miałby więcej spokoju. Niestety, ptak nie przeżył próby przenosin. "Gazeta Wyborcza" podkreśla, że nawet podczas odławiania na miejscu była grupka osób z aparatami fotograficznymi.
Ptak był skrajnie wyczerpany: Na śniegu widać było m.in. ślady butów, które prowadziły do miejsca, w którym głuszec miał swój rewir. Zdaniem przyrodników z RDOŚ ptak zapłacił życiem za skrajną nieodpowiedzialność amatorów fotografowania i turystów. Głuszec był skrajnie wycieńczony, ciągła obecność ludzi wywoływała u niego spory stres. "Prawdopodobnie nie miał czasu, żeby jeść, tak był zajęty pilnowaniem swojego terytorium" - czytamy.
Amatorzy fotografii łamali prawo: Z badań wykonanych przez Wojewódzki Instytut Weterynarii wynika, że głuszec ważył tylko 4 kilogramy, a powinien ważyć o 2 kilogramy więcej. "GW" podkreśla, że osoby, które tropiły głuszca z aparatami fotograficznymi, łamały prawo. Według rozporządzenia resortu środowiska z 2016 r. w stosunku do głuszców obowiązuje zakaz fotografowania, filmowania lub obserwacji, mogących powodować ich płoszenie lub niepokojenie. Głuszce aktualnie żyją w Puszczy Augustowskiej, Puszczy Solskiej i w Karpatach.
Zobacz także: Ten ptak jest na granicy wymarcia. Więcej w tekście pt. "Los jednego z najpiękniejszych i bajecznie kolorowych ptaków w Polsce wydaje się przesądzony. 'Za późno'".
Źródło: Gazeta Wyborcza