Kierowcy nie chcą wracać do diesla: W Europie aż 92 proc. kierowców samochodów elektrycznych ponownie wybrałoby ten pojazd, gdyby jutro musieli kupić nowe auto. W Polsce to 85 proc. Jednocześnie ledwie 1 proc. kierowców na całym świecie i 2 proc. w Polsce chce wrócić do aut spalinowych.
Dane w kontrze do innych: Powyższe dane pochodzą z badania Global EV Alliance, które wraz z EV Klub Polska przeprowadzono na 23 tys. użytkowników aut elektrycznych z 18 krajów. Raport przygotowany przez stowarzyszenia promujące auta elektryczne powstał w odpowiedzi na ubiegłoroczną ankietę firmy McKinsey, z której płynęły zgoła odmienne wnioski, jakoby do aut spalinowych chciałoby wrócić aż 50 proc. właścicieli elektryków.
To dlatego decydujemy się na elektryki: Łukasz Lewandowski, prezes EV Klub Polska podsumował w trzech punktach, co przekonuje kierowców do elektryków. Są to: niższe koszty eksploatacji - zarówno ładowanie, jak i serwis czy utrzymanie pojazdu są tańsze w porównaniu do aut spalinowych; komfort i technologia - cicha praca, świetne przyspieszenie i komfort podróży są na wyższym poziomie; przywileje - darmowe parkowanie w miastach, możliwość jazdy buspasem, czy dotacje na zakup sprawiają, że posiadanie elektryka jest korzystniejsze.
Takie wady widzimy w elektrykach: Właściciele elektryków pytani o wady samochodu najczęściej mówili (40 proc.), że nie dostrzegają żadnych wad. Wyniki globalne różniły się jednak wyraźnie od tych w Polsce, gdzie aż 40 proc. osób wskazywało, że wadą jest czasochłonne ładowanie, 38 proc. że sieć ładowarek jest niewystarczająco rozbudowana, 30 proc. że posiadanie elektryka wymaga za dużo planowania, a 26 proc. że zasięg samochodu jest niewystarczający (można było wskazać 3 odpowiedzi, dlatego suma odpowiedzi nie jest równa 100 proc.).
Ładowanie problemem: Problem z ładowarkami w Polsce jest wyraźny, bo Polacy dwa razy częściej doświadczają kolejek na stacjach ładowania niż reszta świata. Ale mimo tego, najczęściej właściciele elektryków ładują swoje pojazdy w domu, nawet nad Wisłą (globalnie 72 proc, w Polsce - 56 proc.). Polacy mimo narzekania na liczbę stacji ładowania, korzystają z nich częściej niż reszta świata. Jednocześnie też znacznie rzadziej planujemy to, gdzie będziemy ładować się na trasie. 45 proc. osób nie zgadza się lub zdecydowanie nie zgadza się ze zdaniem, że przed wyruszeniem w trasę sprawdzają, gdzie są ładowarki.
Polacy w tej kwestii odstają od reszty świata: W badaniu pytano też, czy zmiany klimatyczne to poważny problem. Aż 70 proc. wszystkich badanych zdecydowanie zgadza się z tym stwierdzeniem, a 20 proc. po prostu się zgadza. W przypadku Polski jest to odpowiednio 28 i 31 proc., łącznie ledwie 59 proc. Globalnie z tym stwierdzeniem nie zgadza się lub zdecydowanie nie zgadza odpowiedniego 1 i 2 proc. a w Polsce - 13 oraz 17 proc.
Więcej na temat elektryków w UE dowiesz się z artykułu "Upadłość giganta uderza w wielkie plany UE"
Źródła: Global EV Driver Survey 2024