W krajach Unii Europejskiej w tym roku może zostać zainstalowane 89 gigawatów odnawialnych źródeł energii - wynika z analiz Komisji Europejskiej, które opisuje Reuters. Byłby to rekord nowych mocy odnawialnych zbudowanych w jednym roku na terenie wspólnoty.
Według analizy, która opiera się na danych z poszczególnych branż, powstać może 70 gigawatów nowych instalacji fotowoltaicznych oraz 19 gigawatów farm wiatrowych. Dla porównania całkowita moc zainstalowana w Polsce to obecnie 21,6 gigawatów fotowoltaiki oraz niespełna 11 gigawatów w farmach wiatrowych.
To oznacza, że w całej Unii tylko w jednym roku może powstać ponad 3 razy tyle instalacji słonecznych, ile obecnie pracuje w Polsce (oraz prawie dwa razy tyle farm wiatrowych). Więcej odnawialnych źródeł energii nie tylko pozwala obniżać emisje gazów cieplarnianych i wspiera walkę z globalnym ociepleniem, ale też zmniejsza uzależnienie od importowanych paliw kopalnych, w tym gazu.
Choć te liczby wyglądają dobrze zarówno dla branży źródeł energii odnawialnej, jak i całej transformacji energetycznej, to przedsiębiorstwa OZE mówią o rosnących problemach.
Już wcześniej tempo rozwoju odnawialnych źródeł energii ograniczał wieloletni proces uzyskiwania koniecznych pozwoleń i dokumentów. W ostatnich latach do tego doszły rosnące koszty energii, materiałów (stal potrzebna do budowy wiatraków). Do tego polityczny klimat staje się mniej sprzyjający wobec transformacji energetycznej.
A na horyzoncie pojawiają się nowe kłopoty. Prezes Orsted, jednego z liderów branży wiatrowej, mówił Reutersowi, że firma odczuje skutki polityki Donalda Trumpa i nowych ceł między USA, UE i innymi krajami. Rasmus Errboe spodziewa się wzrostu kosztów projektu Orsted w USA, co odbije się na kondycji firmy. Firma wezwała też rządu krajów UE do wsparcia projektów morskiej energetyki wiatrowej i ostrzegała, że w przeciwnym razie może w niej dojść do załamania.
Żeby spełnić swoje obecne cele klimatyczne, UE musi co roku budować przeciętnie 70 gigawatów fotowoltaiki, obok innych źródeł energii, a także sieci i magazynów.
W Polsce budowa elektrowni wiatrowych przez lata była bardzo poważnie ograniczona przepisami, wprowadzonymi przez rząd PiS. Teraz ma je zmienić nowelizacja ustawy wiatrakowej, którą przyjął niedawno rząd.
W ostatnich kilku latach dynamicznie rozwijała się za to w Polsce fotowoltaika. Jeszcze w 2020 roku całkowita moc zainstalowana fotowoltaiki w Polsce wynosiła 1,3 gigawata, a według najnowszych danych z lutego - to już 21,6 gigawata.
Jak informowała organizacja ekspercka Forum Energii, w marcu, po okresie zimowym, elektrownie fotowoltaiczne znów mają znaczący udział w produkcji energii elektrycznej. "Pomimo utrzymujących się gorszych warunków pogodowych dla funkcjonowania elektrowni wiatrowych, udział OZE w miksie wzrósł z 20,0% do 28,8% miesiąc do miesiąca" - czytamy w raporcie o stanie systemu energetycznego w marcu.
"Wysoki udział OZE wraz z niskim zapotrzebowaniem zaowocowały spadkiem średnioważonych cen energii elektrycznej (432,3 zł/MWh względem 502,0 zł/MWh w lutym) oraz niskimi, jak na marzec emisjami CO2 na poziomie 7,9 mln ton CO2."