Anomalia temperatury i opadów. Niepokojąca prognoza pogody na lato

Przygruntowe przymrozki, skrobanie z rana szyb w samochodach, dogrzewanie mieszkań, ciepłe kurtki - to nie obraz marca czy kwietnia, tylko ostatniego miesiąca meteorologicznej wiosny, czyli maja. Był on wyjątkowy i chyba wszyscy zapamiętamy go jako bardzo chłodny miesiąc.
Upał, lato (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Pogoda. Wyjątkowo chłodny maj

Początek maja nie zapowiadał takiego zimnego scenariusza. W trakcie majówki (1-3 maja) temperatura w wielu miejscach przekraczała 15 st. C, a na południowym zachodzie 20 st. C. Jednak już w Święto Konstytucji 3 Maja na północy Polski odnotowano spadek średniej dobowej temperatury powietrza do ok. 10-12 st. C. Spływ chłodniejszego powietrza zaczął obejmować powoli cały kraj i już 5 maja średnia dobowa temperatura powietrza według danych ze stacji Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) nie przekraczała w wielu miejsca 10 st. C. Zimniejsze dni, z niewielkimi przerwami, pozostały z nami do okolic 25-26 maja. Końcówka miesiąca przyniosła ocieplenie, które 31 maja osiągało wartości dochodzące do 20-21 st. C na południowym zachodzie Polski.

Anomalia temperatury

Lepszym spojrzeniem na sytuację, z jaką mieliśmy do czynienia, jest przyjrzenie się anomalii temperatury w odniesieniu do okresu 1991-2020, czyli odchylenie jej wartości od średniej dla tego okresu. Z danych z portalu Meteomodel wynika, że dni ciepłych, czyli takich, kiedy anomalia temperatury powietrza była powyżej normy z lat 1991-2020 odnotowano łącznie siedem. Pozostałe 26 dni były charakteryzowane jako chłodne, a w szczególności okres od 5 do 12 oraz od 15 do 19 maja. Z kolei rozkład przestrzenny anomalii miesięcznej wahał się od ok. -2,5/-3 st. C na południowym wschodzie i w centrum Polski do ok. -1,5/-1 st. C na zachodzie i północnym zachodzie. W rejonie Świnoujścia anomalia ta była najwyższa - ok. -0,5 st. C. W ujęciu wojewódzkim najniższa ujemna anomalia panowała w województwie lubelskim (ok. -2,9 st. C), podkarpackim i podlaskim (ok. -2,7 st. C). Najwyższa ujemna anomalia temperatury powietrza była w województwie lubuskim i zachodniopomorskim (ok. -1,5 st. C). Nie ma jeszcze oficjalnych danych, ale prawdopodobnie tegoroczny maj był najchłodniejszy od 1991 r., czyli od 34 lat.

Zobacz wideo Prof. Chojnicki: Wyższa temperatura nie zawsze sprowokuje przyrost roślin

Jakie będzie lato? Niepokojąca prognoza

Po tak chłodnym maju warto spojrzeć na prognozy dotyczące miesięcy letnich. Oczywiście takie prognozy obarczone są sporym błędem i należy je traktować bardziej jako ciekawostkę niż stan, jaki wystąpi. Z modelu klimatycznego CFSv2 wynika, że w lecie (czerwiec-lipiec-sierpień) temperatura powietrza będzie powyżej normy. Najwyższe wartości anomalii mają być notowane na południowym wschodzie, południu i w centrum Polski. Jeśli chodzi o opady, to te w czerwcu mają być w okolicach normy, ale w lipcu i sierpniu na większości obszaru prognozuje się, że będą one niższe niż w okresie 1991-2020.

Czytaj również: "Plany UE ws. klimatu zagrożone. Brakuje miliardów euro".

Źródło:Polscy Łowcy Burz

Więcej o: