Największym ogniskiem koronawirusa w Europie są Włochy. Trwały tam prace nad wyizolowaniem wirusa, w których uczestniczył także Polak. Pierwsze badania przeprowadzono w Rzymie, nieco później tego samego dokonał zespół naukowców z Mediolanu. To w tym drugim ośrodku, w szpitalu Sacco, pracował Polak, dr. Maciej Tarkowski, który wyizolował koronawirusa w zespole z Alessią Loi, Annalisą Bergną, Arianną Gabreli, a także profesorami Gianguglielmo Zehenderem oraz Massimo Gallim informuje TVN. Grupa wyizolowała koronawirusa od czterech pacjentów z Codogno, gdzie stwierdzono pierwsze przypadki zakażenia na terenie Włoch.
Doktor Maciej Tarkowski jest lekarzem i biologiem. We Włoszech pracuje od kilkunastu lat. Podczas prac nad wyizolowaniem koronawirusa osobiście zajmował się częścią analizy molekularnej. To dokonanie pozwoli porównać SARS-CoV-2 ze szczepem, który został wyizolowany w szpitalu zakaźnym Spallanzani w Rzymie, gdzie skierowano chorych turystów z chińskiego Wuhan. Naukowcy będą mogli poznać różnice i zdolności do mutacji oraz zaraźliwości.
To jest dopiero początek. To umożliwi nam dalszą charakterystykę tego wirusa, a zatem dalsze akcje, których my oczywiście w laboratorium naukowym nie możemy podjąć, ale mogą już podjąć firmy farmaceutyczne, które mają dużo większe możliwości w produkcji na przykład szczepionki
- powiedział w rozmowie w Dzień Dobry TVN dr Tarkowski. Dodaje, że na szczepionkę, będziemy musieli poczekać jeszcze kilka miesięcy. Wtedy poznamy wyniki pierwszych prób jej działania.