Genetyczne modyfikacje mogą okazać się konieczne do kolonizacji Marsa. Pomoże DNA niesporczaków?

Naukowcy uważają, że jeśli chcemy podbić Marsa, konieczna może być zmiana naszego DNA. Niektórzy twierdzą nawet, że do genetycznych modyfikacji będziemy etycznie zobligowani. Takie stwierdzenia padły podczas internetowego seminarium organizowanego przez New York Academy of Science.

Kolonizacja Księżyca, a następnie Marsa nie jest już odległą wizją z filmów science ficton. NASA już teraz realizuje program Artemida, który zakłada ponowne lądowanie człowieka na Srebrnym Globie w 2024 roku. Następnie będą tam budowane bazy, do czego może przydać się księżycowy regolit oraz mocz astronautów. To dopiero jednak początek, bo już w 2030 roku Amerykańska Agencja Kosmiczna chciałaby rozpocząć loty na Marsa. 

Do tego czasu trzeba jednak rozwiązać wiele problemów, nie tylko technicznych. Należy zadbać o zdrowie astronautów, którzy będą m.in. wystawieni na duże ładunki silnego promieniowania czy wyniszczającą dla kości mikrograwitację. Jak można zneutralizować te zagrożenia? Między innymi na to pytanie próbowali odpowiedzieć naukowcy podczas internetowego seminarium "Alienating Mars: Challenges of Space Colonization" zorganizowanego 12 maja przez New York Academy of Sciences, donosi portal Space.com

Zobacz wideo Były prezes Polskiej Agencji Kosmicznej: Za 50 lat będziemy mieć sporą kolonię na Księżycu i początkową na Marsie

Modyfikacje genetyczne konieczne do kolonizacji Marsa

Kennda Lynch, astrobiolog i geomikrobiolog z Lunar and Planetary Institute in Houston, twierdzi, że inżynieria genetyczna i inne zaawansowane technologie mogą okazać się konieczne lub kluczowe, jeśli będziemy chcieli żyć, pracować, rozwijać się, założyć rodzinę i zostać na Marsie. 

Może będziemy do tego etycznie zobligowani? Jeśli misja kosmiczna będzie odpowiednio długa, będziemy musieli robić różne rzeczy - jeśli będą bezpieczne - o których teraz nie możemy nic powiedzieć

- twierdzi Christopher Mason, genetyk z nowojorskiego uniwersytetu Cornella. Mason mówił już o udanych modyfikacjach ludzkich komórek z pomocą DNA niesporczaków - maleńkich zwierząt, które słyną z tego, że mogą przetrwać w kosmicznej próżni. Ludzkie komórki dzięki uzupełnieniu o DNA niesporczaków za pomocą inżynierii genetycznej zyskały większą odporność na promieniowanie niż ich zwykłe, niemodyfikowane odpowiedniki.