Falcon 9 poleci na orbitę. Elon Musk wyśle czterech astronautów. O której i gdzie oglądać transmisję?

Bartłomiej Pawlak
To już drugi raz, kiedy SpaceX we współpracy z NASA wyniesie astronautów na orbitę z amerykańskiej ziemi. Ponownie firma wykorzysta w tym celu swój statek Crew Dragon, ale tym razem na pokładzie znajdzie się aż czterech astronautów. Gdzie i kiedy oglądać transmisję z tego wydarzenia?
Zobacz wideo Latający silos na zboże, czyli ważny test nowej rakiety Muska

Po raz pierwszy dwóch astronautów udało się na Międzynarodową Stację Kosmiczną na pokładzie statku kosmicznego Crew Dragon przed kilkoma miesiącami - 30 maja 2020 roku. Był to pierwszy raz w historii, gdy ludzi na ISS wyniosła prywatna firma - założone przez Elona Muska SpaceX. To również pierwszy raz od czasu zamknięcia programu promów kosmicznych, gdy astronauci polecieli w kosmos z amerykańskiej ziemi. 

Astronauci polecą na ISS po raz drugi

NASA oraz SpaceX od tamtego czasu szykowały się do ponownego startu i został on ostatecznie zaplanowany na ten weekend (został przełożony z soboty na niedzielę ze względu na warunki pogodowe). Podobnie, jak i poprzednim razem mamy tym razem do czynienia z lotem demonstracyjnym (jednak już nietestowym), który dla naukowców będzie też dobrą okazji do sprawdzenia wszystkich szczegółów misji.

W odróżnieniu od misji z maja NASA planuje tym razem wysłanie już pełnego, czteroosobowego zespołu składającego się z trójki Amerykanów i jednego Japończyka z agencji kosmicznej JAXA. 

Start rakiety Falcon 9 i kapsuły Crew Dragon z czwórką astronautów na pokładzie został zaplanowany na niedzielę 19:27 czasu EST. Niestety pora ta będzie niezbyt sprzyjająca dla fanów lotów kosmicznych w Polsce, bo nad Wisłą będzie wtedy 1:27 w nocy z niedzieli na poniedziałek.

Tradycyjnie już możemy spodziewać się, że zarówno NASA, jak i SpaceX będą prowadziły transmisje, gdzie na żywo oglądać będziemy mogli start czterech osób na pokładzie Crew Dragon. Do startu zostało jeszcze wiele godzin, dlatego transmisje jeszcze się nie rozpoczęły. Warto jednak śledzić na bieżąco kanały SpaceX i NASA na YouTube. Szczegóły dotyczące startu powinny też na regularnie pojawiać się na kontach SpaceX i NASA na Twitterze. 

SpaceX ponownie odzyska rakietę

Dzisiejsza misja nie powinna wiele różnić się od tej z maja. SpaceX planuje - podobnie, jak w poprzednich misjach (również bezzałogowych) wystartować z przylądka Canaveral na Florydzie, a niedługo po starcie od załogowej kapsuły Dragon odłączy się pierwszy człon rakiety, który wróci na Ziemię i wyląduje we wcześniej przygotowanym do tego miejscu. To dość nowatorska metoda stosowana przez Elona Muska, która pozwala na wielokrotne wykorzystywanie części rakiet i w konsekwencji obniżenie kosztów lotów w kosmos.

Start powinien odbyć się już za kilka godzin, jednak - podobnie, jak w sobotę - kluczowym czynnikiem będzie pogoda. NASA i SpaceX zezwolą na start tylko wtedy, gdy na przylądku Canaveral pogoda to umożliwi. W sobotę uniemożliwił to porywisty wiatr, który zerwał się u wybrzeża Florydy.