Niezwykła kumulacja na sobotnim niebie. Noc spadających gwiazd i latające, świetlne punkty. A to nie wszystko

W nocy z soboty na niedzielę na amatorów spoglądania w gwiazdy czeka prawdziwa uczta. Na niebie będzie można podziwiać przede wszystkim nowy pociąg Starlinków od Elona Muska. Czeka nas także noc spadających gwiazd - przy sprzyjających warunkach, wrażeń obserwatorom może dostarczyć październikowy rój Orionidów. Dziś wypada także Międzynarodowa Noc Obserwacji Księżyca.
Rakieta Falcon 9 wyniosła na orbitę 21 sztuk nowych satelitów telekomunikacyjnych od firmy SpaceX (zdjęcie ilustracyjne)
Malcolm Denemark / AP / AP

W nocy z soboty 21 października na niedzielę 22 października amatorów spoglądania w gwiazdy czeka prawdziwa uczta. Przy sprzyjających warunkach będzie można nacieszyć oko kilkoma atrakcjami każdego miłośnika astronomii.

Świetlne punkty znów na nocnym niebie nad Polską. O której zobaczymy nowe Starlinki?

Po pierwsze od soboty po nocnym niebie będzie podróżował pociąg Starlinków od Elona Muska. "Wystartowały! Nowe Starlinki od dziś, przez najbliższe kilka dni będziemy mogli oglądać nad Polską. Rano wystartowała misja Starlink G7-5 z bazy Vandenberg w Kalifornii. Rakieta Falcon 9 wyniosła na orbitę 21 sztuk nowych satelitów telekomunikacyjnych od firmy SpaceX" - donosi serwis nocneniebo.pl.

Zobacz wideo Nas nie stać na mieszkanie, a Musk przejmuje Twittera. Zobacz jak [Next Station]

Jak czytamy na serwisie "pociąg" Starlinków przeleci nad Polską o godzinie 19:10. "Będzie to wysoki przelot, przez 2/3 nieboskłonu. Starlinki pojawią się od strony południowo zachodniego nieba i przelecą w kierunku wschodnim" - przekazuje serwis. Jak dodaje autor artykułu, miejsce oraz długość przelotu będzie się nieco różniła w zależności od lokalizacji, z której będziemy obserwowali niebo. Dla przykładu w Gdańsku przelot w swojej centralnej fazie będzie widoczny bardziej na południu, podczas gdy w Krakowie Starlinki przetną niemal środek nieba.

"Z każdym wieczorem satelity będą wyżej na niebie, jednocześnie będą się separowały zmieniając swój szyk. Od ciasnego kosmicznego pociągu, po rozciągnięty łańcuch świetlnych koralików przemierzających nieboskłon. W niedzielę 22 października przelot o godzinie 19:16. W poniedziałek o 19:22, a we wtorek o 19:27" - donosi serwis nocneniebo.pl.

 

Orionidy 2023. Kiedy oglądać?

Na tym jednak nie koniec atrakcji. W nocy z soboty na niedzielę na niebie będzie można podziwiać także tzw. spadające gwiazdy. NASA przekazała, że Orionidy można zobaczyć od 2 października do początku listopada. Noc z 21 na 22 października ma być jednak wyjątkowa. W tym czasie przypada bowiem moment największej aktywności roju Orionidów.

Jak przekazuje NASA, na bezchmurnym niebie będziemy mogli zobaczyć nawet 23 "spadające gwiazdy" w ciągu godziny. Warto poczekać, ponieważ podróżujące z prędkością sięgającą ok. 66 km/h Orionidy charakteryzują się tym, że pozostawiają bardzo atrakcyjnie prezentujące się jasne smugi. Utrzymują się ona na niebie przez dłuższy czas (jak pisze NASA - od kilku sekund, do nawet minut).

Orionidy pochodzą z komety Halleya, która jest prawdopodobnie najsłynniejszą kometą obserwowaną przez ludzkość od stuleci. Swoją nazwę zawdzięcza ona Edmondowi Halley-owi, który w 1705 roku odkrył, że trzy komety powracają mniej więcej co 76 lat, i zasugerował, że w rzeczywistości były to te same komety. Zgodnie z jego przewidywaniami kometa powróciła i została nazwana jego nazwiskiem. Ciało niebieskie okrąża Słońce co 76 lat. Ostatnim razem kometa Halleya była widziana 1986 roku. Obiekt wejdzie ponownie do Układu Słonecznego dopiero w 2061 roku.

Na tym jednak nie koniec. W sobotę przypada bowiem także Międzynarodowa Noc Obserwacji Księżyca. "Księżyc w pierwszej kwadrze - to najlepsza pora na oglądanie Księżyca, ponieważ kratery, wyżyny oraz doliny są pięknie zarysowane przez rzucane cienie" - zachęca Zbyszek z serwisu nocneniebo.pl. A zatem jeśli tylko pogoda wam na to pozwala, zaopatrzcie się w ciepłe okrycie i podziwiajcie dzisiejszy spektakl.

Więcej o: