Minister nauki i szkolnictwa wyższego przyznał dodatkowe finansowanie dla statku badawczego "Oceania". - Osiem milionów złotych rocznie przez najbliższe trzy lata - powiedział Dariusz Wieczorek. To o 25 procent więcej niż dotychczas.
Resort nauki i szkolnictwa swoją decyzją pochwalił się na platformie X. "Mamy dobrą wiadomość dla Instytutu Oceanologii PAN!" - napisał, ogłaszając finansowanie. "Oceania" to jedyny polski statek badawczy zdolny do prowadzenia działań poza Bałtykiem.
Po tym, gdy pojawiła się informacja o wstrzymaniu finansowania, w mediach społecznościowych wybuchła burza. "Trudno nam pojąć decyzję polskiego Rządu, który po 35 latach dobrej roboty odcina kluczowe źródło finansowania dla tej jednostki" - napisał kilka dni temu Instytut Oceanologii PAN w apelu do Donalda Tuska na Facebooku. Naukowcy zwrócili przy tym uwagę, że prowadzona przez nich działalność opiera się w dużej mierze właśnie na badaniach prowadzonych z pokładu "Oceanii".
Instytut Oceanologii PAN podkreślił, że "dzięki 'Oceanii' do Polski trafiają pieniądze na badania oceanograficzne z UE, Norweskiego Mechanizmu Finansowego i bilateralnych umów - średnio to kilka milionów złotych rocznie". Podkreślono także, że utrzymanie statku przekracza możliwości finansowe Instytutu.
"Brak rządowej dotacji, którą otrzymywaliśmy od 35 lat, oznacza de facto zezłomowanie statku i dramatyczny spadek znaczenia polskiej oceanografii na arenie międzynarodowej". W odpowiedzi na wpis naukowców z PAN resort kierowany przez Dariusza Wieczorka zamieścił wpis na X. "Konkurs na utrzymanie aparatury naukowo-badawczej został rozstrzygnięty, na podstawie wniosków, które oceniali naukowcy eksperci. Instytut zwrócił się do Ministra z prośbą o zmianę decyzji odmawiającej przyznania środków finansowych. MNiSW deklaruje pilne rozpatrzenie sprawy" - przekazano.