Nocna akcja EBC. Bank wpompuje w rynek 750 miliardów euro. Nowy program z pandemią w nazwie

Europejski Bank Centralny zebrał się w środę i bardzo późnym wieczorem niespodziewanie ogłosił uruchomienie programu, który ma szansę uspokoić nerwowe nastroje na rynkach. Na razie wygląda na to, że pomogło to ropie naftowej, która mocno odbiła od najniższego od 18 lat poziomu.
Zobacz wideo Sadowski: Rata kredytu we frankach szwajcarskich może być jedną z najwyższych w historii

Europejski Bank Centralny ogłosił plan na walkę z negatywnymi gospodarczymi skutkami koronawirusa. W środę w nocy - dokładnie tuż przed północą - przedstawił program skupu aktywów, zarówno publicznych, jak i prywatnych, w tym obligacji skarbowych (także greckich, pierwszy raz od dawna). Łączna wartość planu to 750 miliardów euro.

Koronawirus zmusza EBC do akcji. Pandemiczny skup awaryjny

To Pandemic Emergency Purchase Programme, czyli Pandemiczny Program Zakupów Awaryjnych. To w innych słowach oznacza, że EBC wpompuje ("wydrukuje") w rynek 750 miliardów euro. Program ma trwać do końca tego roku. 

"Niezwykłe czasy wymagają niezwykłych działań. Nasze zaangażowanie na rzecz euro nie ma granic. Jesteśmy zdeterminowani, by wykorzystać pełny potencjał naszych narzędzi, w ramach naszego mandatu" - napisała na Twitterze szefowa EBC Christine Lagarde.

EBC ogłosił też, że jest przygotowany zwiększyć wielkość i czas trwania programu, jeśli będzie taka konieczność oraz przyglądać się wszelkim przeszkodom stojącym na drodze planu. Reuters zauważa, że chodzić tu może o ograniczenie posiadania ponad jedną trzecią długu dowolnego kraju. Podobne ratunkowe programy ogłosiły też inne duże banki centralne - Fed, Bank Japonii, a także polski NBP. W ubiegłym tygodniu działania EBC rozczarowały inwestorów.

Nocna decyzja banku może nieco uspokoić rozchwiane nastroje - choć pewności nie ma, w ostatnich dniach różne programy ogłaszane przez banki centralne i państwa nie pomagały. W środę na giełdach znów były spadki:

Koronawirusowa ucieczka do dolara. Złoty i giełdy mocno w dół, ropa najtańsza od 18 lat

W czwartek rano ropa naftowa w czwartek rano odrabiała część ogromnych strat. Ta notowana w Nowym Jorku (WTI) była nawet 20 proc. na plusie. Około 8:30 drożała o blisko 10 proc., europejska ropa Brent była na około 5-procentowym plusie.