Pandemia koronawirusa. Amazon zawiesił dostawę milionów produktów w Europie i USA

Opoźnienia w sprzedaży produktów określanych przez Amazona jako "non-essentials" (drugiej potrzeby) będą przedłużone co najmniej o kolejny miesiąc. Ta decyzja wywołuje silne zaniepokojenie wśród detalicznych sprzedawców.

- Dziesiątki milionów produktów z oferty ok. 250 tys. sprzedawców korzystających z platformy Amazona będą wysyłane do klientów nie wcześniej niż pod koniec kwietnia. To największy kryzys, jaki spotkał Amazona. Pojawi się ogromny spadek sprzedaży, ponieważ ludzie zwrócą się do innych sklepów. Tych, które będą w stanie zapewnić szybszą dostawę. Negatywny wpływ na sprzedawców detalicznych Amazona będzie porażający - mówił w rozmowie z Bloombergiem Juozas Kaziukenas założyciel firmy Marketplace Pulse, która monitoruje Amazona.

Zobacz wideo Jak bardzo koronawirus może uderzyć w polską gospodarkę w drugim kwartale i całym 2020 roku?

Koncern z Seattle ogłosił w miniony wtorek, że zawiesza świadczenie usług logistycznych sprzedawcom oferującym produkty "drugiej potrzeby", np. elektronikę użytkową czy zabawki. Chodzi o to, by cały potencjał logistyczny skierować na obsługę dostaw najbardziej poszukiwanych produktów – żywności, środków higieny, chemii domowej itd. Decyzja obejmuje dziesiątki milionów produktów, oferowanych przez ok. 250 tys. niezależnych detalistów – dla wielu z nich, silnie uzależnionych od logistyki giganta online, oznacza ona widmo bankructwa.

Koronawirus na świecie. Amazon wstrzymuje dostawy 

W sobotę decyzja giganta w sektorze e-commerce została rozszerzona na Francję i Włochy (wcześniej dotyczyła USA i Wielkiej Brytanii). Amazon przekonuje, że w dobie pandemii musi zwolnić miejsce w magazynach i usprawnić dostawy takich produktów, jak np. papier toaletowy, chemia gospodarcza czy produkty sanitarne.

"Aby służyć konsumentom w potrzebie i jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo naszym pracownikom, wprowadziliśmy poważne zmiany w naszej logistyce, transporcie, łańcuchu zaopatrzenia, polityce zakupowej oraz w obsłudze zamówień sprzedawców zewnętrznych, korzystających z platformy. Priorytetem staje się dostawa produktów, które dla konsumentów są najważniejsze" – wyjaśnia firma w komunikacie przesłanym Bloombergowi.

Więcej o:
Komentarze (19)
Pandemia koronawirusa. Amazon zawiesił dostawę milionów produktów w Europie i USA
Zaloguj się
  • maciej401

    Oceniono 12 razy 8

    Nie ma już świata, który był miesiąc temu. A jaki będzie za miesiąc nikt nie wie.
    Amazon nie jest głupi, wie co robi

  • extrafresh

    Oceniono 9 razy 3

    Ponoć Jarosław K. ps. "Prezes" zamówił anonimowo kondomy i okazało się, że to nie jest "non-essentials" .

    I co teraz?

  • cichwoda

    Oceniono 1 raz 1

    kupiłem w zeszłym tygodniu pasek napędzający noże kosiarki John Deere z Kentucky na Amazon bo w Polsce kosztuje 190 zł. a tam $14 + $6 przesyłaka. Miałem dostać około 5 kwietnia jak zapewniali a tu niespodzianka, kurier przywiózł wczoraj t/j 27 marca. To tyle w temacie

  • snurfik

    Oceniono 2 razy 0

    Czy wy potraficie jeden artykul o USA typu o apple, google, amazon, trumpie, boeingu, CZYMKOLWIEK napisac bez przydomkow typu "gigantyczny", "wielki" "najwiekszy"? Szlag trafia jakie to wszystko tam NAJWIEKSZE. Moze jeszcze g**no tez "najwieksze"?

  • atmt

    Oceniono 1 raz -1

    Mogą całkiem się zamknąć. Znaleźć coś na tym dziadostwie graniczy z cudem. Wyszukiwarka i filtry Allegro są sto lat do przodu. Każde podejście do Amazona kończy się tak samo: zamknięcie okna wraz ze słowem wyp...laj.

  • takaprawda3000

    Oceniono 16 razy -2

    A jak się niektórzy sprzedawcy podniecali że oni będą sprzedawać na ŁAMAZONIE, a nie złym ALLEGRO.
    Teraz mają dowód na temat jaki jest ŁAMAZON. Jak ktoś ma tam towar to przez ponad miesiąc nic nie zarobi.

  • gordejuela

    Oceniono 8 razy -4

    Jak mawial kiedys lud ....Nie czas zalowac roz,gdy plona lasy,na zamowiona zywnosc czeka sie juz w Polsce do 40 dni a minister zapowiada przerwy w dostawie zywnosci do sklepow

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX