Łukasz Szumowski, minister zdrowia, goszcząc w Polsat News, wypowiedział się w kwestii możliwości poluzowania ograniczeń, którymi zostali objęci Polacy.
Stoimy naprawdę na brzytwie. To taniec na brzytwie. Jeżeli państwo się zapadnie, nie będzie miało pieniędzy na leczenie.
- stwierdził.
Nie możemy pozwolić sobie na całkowite uwolnienie tych rygorów (wprowadzonych ostatnio kolejnych obostrzeń - red.), bo będziemy mieli armagedon i trudne decyzje zrzucone na barki medyków: kogo ratować, a kogo nie - dodał szef resortu zdrowia.
Czytaj też: Koronawirus w Polsce. Ile kosztuje zrobienie testu dla jednej osoby?
Minister Szumowski wyjaśnił też, że z jednej strony gospodarkę trzeba odmrażać, z drugiej nie można jednak pozwolić, by krzywa wzrostu zakażeń koronawirusem "wzrosła w taki sposób jak w Hiszpanii, czy Włoszech".
Łukasz Szumowski podkreślił też, że żadne państwo nie jest w stanie poradzić sobie samo bez pomocy wszystkich. W jaki sposób - chociażby przez szycie maseczek, wysyłania jedzenia dla lekarzy, pomaganie sąsiadom i osobom w kwarantanni. - Nie uda się pokonać pandemii bez takiego narodowego zrywu - stwierdził szef resortu zdrowia w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.