Koronawirus. Polacy chcą całkowitego zamknięcia kościołów. Pomysł popiera ponad połowa ankietowanych

Panel badawczy Ariadna na zlecenie money.pl i WP zbadał nastroje Polaków związane z ewentualnymi obostrzeniami dotyczącymi religii. Wynika z nich, że pomysł całkowitego zamknięcia świątyń popiera ponad połowa respondentów. Mniej niż co trzeci Polak jest przeciwny temu pomysłowi.

Kolejne obostrzenia w związku z drugą falą koronawirusa, objęły gastronomię, edukację oraz całą grupę seniorów. W miejscach kultu religijnego ograniczono liczbę osób, która może w nich przebywać. Nie podjęto jednak decyzji, by podobnie jak restauracje czy bary, zamknąć je całkowicie dla odwiedzających. Po objęciu strefą czerwoną całej Polski, rząd wprowadził do zasad bezpieczeństwa apel o ograniczenie przemieszczania się osób 70+. Apel nie dotyczy osób przemieszczających się w celach zawodowych i w celach zaspokojenia potrzeb życia codziennego. Wyjątek objął też sprawowanie lub uczestnictwo w sprawowaniu kultu religijnego, a więc znów restrykcje nie dosięgnęły kwestii religijnych.

Money.pl i WP postanowiły zlecić panelowi Ariadna badanie, by dowiedzieć się, jakie stanowisko w tej sprawie zajmują Polacy. Badanie w panelu Ariadna zostało przygotowane na próbie 1069 osób w wieku od 18 lat wzwyż metodą CAWI. Badanie przeprowadzono w dniach 16-19 października 2020 roku.

Zamknięcie kościołów popiera ponad połowa Polaków

W badaniu przeprowadzonym przez panel Ariadna główne pytanie dotyczyło zamknięcia kościołów dla wiernych do momentu, gdy dobowa liczba zakażeń spadnie. 52 proc. ankietowanych popiera takie rozwiązanie, z czego 34 proc. udzieliło odpowiedzi zdecydowanie tak, a 18 proc. raczej tak. Przeciwne zamykaniu kościołów i innych świątyń jest 31 proc. Polaków (w tym 17 proc. zamknięcia raczej nie chce, a 14 proc. zdecydowanie nie chce). 17 proc. badanych nie ma zdania na ten temat. 

Największe poparcie tego pomysłu wyraziła grupa ankietowanych w wieku 25-44 lata (54 proc.), niewiele mniejsze poparcie było w grupie powyżej 45 roku życia (52 proc.). Najmniej taki pomysł popierają Polacy w wieku 18-24 lat (44 proc.), co jednak nie przełożyło się wśród nich na wzrost przeciwników zamknięcia kościołów, gdyż tych jest tak jak w pozostałych grupach około. 30 proc. 

Zobacz wideo Warszawa, 25.10. Protest przed siedzibą kurii [WULGARNE OKRZYKI]

Polacy niechętni wspierać pieniężnie Kościół

Money.pl postanowiło także spytać, jak chętnie Polacy wspieraliby finansowo swoją parafię comiesięcznymi datkami, gdyby doszło do zamknięcia kościołów i innych świątyń w związku z epidemią koronawirusa. Taką chęć wyraziło 18 proc. ankietowanych, z czego tylko 5 proc. odpowiedziało, że zdecydowanie by to zrobili (13 proc. raczej wpłacałoby datki). Trudno powiedzieć, to odpowiedź udzielona przez co piątą osobę. Aż 62 proc. ankietowanych nie byłoby skłonnych wspierać finansowo swojej parafii, z czego aż 44 proc. jest na to zdecydowana, a 18 proc. raczej nie przekazałoby pieniędzy na religię.

Z niewielkiej liczby chętnych na przekazanie datków, większość (69 proc.) mogłoby przekazać do 50 zł miesięcznie, od 51 do 100 zł przekazałoby 13 proc. ankietowanych, od 101 do 300 zł 8 proc. Po pięć procent badanych mogłoby wpłacić od 301 do 500 zł oraz ponad 500 zł.