Koronawirus. Wizja lockdownu się oddala, ale w trzech województwach można byłoby wprowadzić "czarną strefę"

Wciąż spada liczba potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce, przez co oddala się wizja lockdownu. Obecnie jednak aż w trzech województwach liczba nowych przypadków przekracza granicę 70 na 100 tys. osób.

We wtorek 17 listopada Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 19 152 nowych i potwierdzonych zakażeniach koronawirusem. To najniższa liczba zakażeń od 2 listopada, kiedy w ciągu doby zarejestrowano 15,5 tys. zakażeń. Najwięcej nowych przypadków zdiagnozowano w województwach śląskim (3911) oraz wielkopolskim (2232).

Zobacz wideo Rozmowa z Aleksandrą Smyczyńską z Innogy Polska (13.11)

Koronawirus w Polsce. Lockdown coraz dalej 

Od kilku dni spada liczba nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Obecnie ich siedmiodniowa średnia liczba to 22,7 tys. dziennie. Wpływ na to ma prawdopodobnie mniejsza liczba wykonywanych testów, gdyż odsetek pozytywnych sięga około 60 proc.

.Dramatyczne liczby wciąż rosną. W Polsce umiera już dwa razy więcej osób, niż "powinno"

Mniejsza liczba nowych przypadków sprawia, że coraz bardziej oddala się wizja lockdownu całego kraju. Zgodnie z deklaracją premiera Mateusz Morawieckiego "narodowa kwarantanna" ma zostać wprowadzona w sytuacji, gdy średnia liczba nowych przypadków na przestrzeni siedmiu dni wynosić będzie około 70-75 na 100 tys. osób. Obecnie wskaźnik ten to 59,4, choć zaledwie sześć dni temu wynosił 66,8. 

Zdjęcie ilustracyjneMiał być lockdown, możliwe odmrożenie. "Liczba zakażeń musi spadać"

Koronawirus. Trzy województwa wciąż kwalifikuje się do "czarnej strefy" 

Choć w skali kraju liczba nowych przypadków znajduje się poniżej pułapu narodowej kwarantanny, to sytuacja w niektórych województwach wciąż jest bardzo zła. Zgodnie z wyliczeniami analityka Piotra Tarnowskiego na podstawie danych Michała Rogalskiego "czarna strefa" mogłaby zostać wprowadzona wciąż w trzech województwach:

  • śląskim - 78,0
  • opolskim - 76,4
  • dolnośląskim - 80,5

Na granicy "czarnej strefy" znajduje się natomiast województwo wielkopolskie, gdzie siedmiodniowa średnia liczba nowych przypadków to 69,1 na 100 tys. przypadków. Co ciekawe, mimo poprawy sytuacji w całym kraju odwrotny trend obserwujemy w województwie dolnośląskim, gdzie jeszcze pięć dni temu wskaźnik ten wynosił 74,5. Dla porównania, 12 listopada w woj. śląskim było około 92 przypadków na 100 tys. mieszkańców. 

Nic nie wskazuje na to, że rząd ma w planach wprowadzenie dodatkowych obostrzeń w województwach, w których sytuacjach jest najgorsza - Dane, które do nas spływają, potwierdzają, że zaostrzanie obostrzeń w najbliższych dniach nie będzie potrzebne, a na pewno nie w tym tygodniu - powiedział we wtorek 17 listopada rzecznik rządu Piotr Müller