Malta dopłaci turystom za pobyt w hotelach. 200, 150 lub 100 euro. Czy jest tu haczyk? Odpowiadamy

200 euro za pobyt w 5-gwiazdkowym hotelu, 150 euro za pobyt w hotelu 4-gwiazdkowym. Tyle pieniędzy dopłaci Malta turystom, którzy zdecydują się odwiedzić ten kraj w tegoroczne wakacje. Oczywiście pod pewnym warunkiem.

Jak podaje serwis fly4free, w przypadku rezerwacji noclegów w 5-gwiazdkowym hotelu turyści otrzymają 200 EUR, w przypadku hotelu 4-gwiazdkowego - 150 EUR, a dla trzygwiazdkowych obiektów będzie to 100 EUR. Dodatkowo kwota ta może zostać zwiększona o 10 procent, jeśli turyści zdecydują się na noclegi na maltańskiej wyspie Gozo.

Zobacz wideo Kiedy odmrażanie biznesu? Paweł Borys podaje możliwą datę

Malta dopłaci turystom za wakacje. Jakie warunki trzeba spełnić?

Pieniądze otrzymają turyści, którzy zarezerwują sobie noclegi bezpośrednio w interesującym ich lokalnym hotelu pod warunkiem, że wykupią tam przynajmniej trzy noce. Kolejna warunek jest taki, że dopłaty będzie można wydać jedynie na posiłki, napoje i wszelkie inne dodatkowe usługi w obrębie hotelu, w którym zarezerwujemy nocleg.

zdj. iluPolacy szykują się na majówkę, większość kurortów ma miejsca "na full"

"Sama liczba turystów, którzy będą mogli skorzystać z programu, też jest ograniczona. Budżet kampanii wynosi 3,5 mln euro, a w ramach programu połowę kwoty będzie wykładała Maltańska Organizacja Turystyczna, a drugą połowę same hotele. Obecnie hotele mają czas do 16 kwietnia, by zgłaszać się do programu, sam program dla turystów ma ruszyć w czerwcu" - podaje fly4free.

Malta: większość restrykcji zostanie zniesionych do 1 czerwca

- Chcemy sprawić, by hotele na Malcie były w uprzywilejowanej pozycji w momencie, gdy międzynarodowa turystyka zostanie wznowiona - powiedział w piątek Clayton Bartolo, minister turystyki Malty. Dodał także, iż Malta oczekuje, że z programu może skorzystać nawet 35 tysięcy zagranicznych turystów.

Minister poinformował również, że większość restrykcji związanych z koronawirusem w tym kraju zostanie zniesionych do 1 czerwca i właśnie od tego momentu turyści mają szansę otrzymać dopłatę do swoich wakacji.

Na podobny sposób przyciągania turystów po pandemii decydują się niektóre miasta w USA. Redmond (siedziba firmy Microsoft) w stanie Waszyngton, w którym obłożenie hoteli spadło z 65-85 proc. do zaledwie 6-9 proc., sprezentuje 500 pierwszym gościom, którzy spędzą dwie lub więcej nocy w hotelu uczestniczącym w programie, bon podarunkowy o wartości 100 dolarów, który można wykorzystać w lokalnych firmach. 

Z kolei kalifornijskie Santa Maria oferuje turystom kartę Visa, na której jest 100 dolarów. 

Obostrzenia z powodu pandemii sparaliżowały branżę turystyczną na całym świecie. Według stowarzyszenia U.S. Travel Association wydatki na podróże zmniejszyły się w minionym roku w USA o 42 proc. w porównaniu z 2019 r. Obłożenie hoteli spadło odpowiednio o 33 proc.