Prezes Agory Bartosz Hojka brał udział w panelu EFNI Talks podczas Europejskiego Forum Nowych Idei. W jego ocenie technologie cyfrowe mają swoją ciemną stronę - chodzi o łatwość rozpowszechniania fake newsów i teorii spiskowych.
Firmy Amazon, Apple, Facebook, Google i Microsoft nie grają fair z wydawcami, mediami i twórcami treści. Sztuczna inteligencja skanuje treści publikowane przez wydawców (tzw. crawling) i wykorzystuje je, aby tworzyć produkt, na którym zarabia, przy czym nie respektuje praw autorskich, co sprawia, że wydawcy nie mają udziału w ogromnych zysków z tytułu swojej pracy.
- To zagrożenie dla jakościowego dziennikarstwa, dziennikarstwa śledczego, niezależności mediów. Wydawcy na świecie już rozpoczęli zamykanie swoich treści przed chatbotami gigantów technologicznych. Agora dołącza do tego grona i wprowadza narzędzie chroniące przed crawlingiem - powiedział Bartosz Hojka podczas rozmowy w ramach EFNI Talks.
Zdaniem szefa Agory taki stan rzeczy wymaga uregulowania - konieczne jest wprowadzenie opłat z tytułu praw autorskich. Trwające na ten temat rozmowy z platformami internetowymi w wielu krajach mają burzliwy przebieg. Zdaniem przedstawicieli mediów prawa autorskie mogą być skutecznie chronione, co zagwarantuje wysoką jakość dziennikarstwa.