Rosjanie próbują destabilizować sytuację w Europie m.in. poprzez ataki na infrastrukturę kolejową. Minister transportu Czech Martin Kupka w rozmowie z "Financial Times" przyznał, że jego kraj, tak jak wiele innych, od lutego 2022 roku, zauważył wzmożone ataki hakerów.
- To zdecydowanie trudny moment, ale jestem naprawdę bardzo usatysfakcjonowany, ponieważ dotychczas byliśmy w stanie skutecznie obronić wszystkie systemy przed atakami - mówił minister. Wymienia, że zaatakowano między innymi systemy sygnalizacji i sieci czeskiego krajowego operatora kolejowego České Dráhy. Próbowano również zakłócać sygnały pociągów oraz wyłączyć elektroniczny system sprzedaży biletów. České Dráhy przekazały "Financial Times", że odnotowały zwiększoną liczbę cyberataków na infrastrukturę cyfrową i ciągle wzmacniają swoje cyberbezpieczeństwo.
Z informacji, do których ma dostęp Martin Kupka, wynika, że w całej Europie trwa zmasowana kampania destabilizacji i sabotażu infrastruktury kolejowej. W ciągu ostatnich dwóch lat podjęto "tysiące prób ingerencji i osłabienia europejskich systemów".
Dlatego według czeskiego ministra Europa powinna wspólnie przeprowadzać inwestycje kolejowe. Czesi planują budowę linii dużych prędkości, która w cztery godziny połączy Berlin, Pragę i Wiedeń. Aby zwiększyć bezpieczeństwo, zapowiedzieli, że w tym przetargu operatorzy spoza Unii Europejskiej będą mieli ograniczone możliwości.
- To nie jest zakaz, ale wolelibyśmy firmy europejskie. W przypadku systemów cyfrowych, a także sygnalizacyjnych domagalibyśmy się ograniczeń dla zagranicznych operatorów, ponieważ stanowi to część infrastruktury krytycznej - tłumaczył "Financial Times" Martin Kupka. Czeski minister miał lobbować w Brukseli o zwiększenie funduszy na inwestycje kolejowe ze wspólnego budżetu.