Według informacji FOX 13 Seattle 90-letni William Anders pilotował należący do niego zabytkowy model Air Force T-34 Mentor. Emerytowany astronauta latał samotnie nad wodą w pobliżu San Juan w stanie Waszyngton, kiedy doszło do katastrofy.
Świadek katastrofy Philip Person przybliżył szczegóły wypadku w rozmowie z BBC. Jak opisywał, samolot nagle zaczął "robić coś, co wyglądało na pętlę, po czym się odwrócił". - Nie mogłem uwierzyć w to, co miałem przed oczami - relacjonował Person. - Wyglądało to jak na filmach, takich z efektami specjalnymi. Z wielką eksplozją, płomieniami itd. - dodał. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z katastrofy.
Informację o śmierci astronauty potwierdził w rozmowie z agencją Associated Press syn 90-latka, emerytowany podpułkownik sił powietrznych Greg Anders. Przyznał, że "rodzina jest zdruzgotana" - Był świetnym pilotem. Będzie nam go strasznie brakować - mówił podczas rozmowy. Administrator NASA, senator Bill Nelson pożegnał zmarłego w mediach społecznościowych.
"W 1968 roku podczas misji Apollo-8 Bill Anders ofiarował ludzkości jeden z najgłębszych darów, jakie może dać astronauta. Podróżował do progu Księżyca i pomógł nam wszystkim zobaczyć coś innego: nas samych. Uosabiał lekcje i cel eksploracji. Będzie nam go brakowało" - napisał na platformie X.
William Anders urodził się 17 października 1933 roku w Hongkongu. Swoje dzieciństwo spędził w San Diego w Stanach Zjednoczonych. W 1955 r. ukończył Akademię Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, a siedem lat później uzyskał tytuł magistra inżynierii jądrowej w Instytucie Technologii Sił Powietrznych. W 1964 roku rozpoczął swoją przygodę z NASA. W trakcie kariery był między innymi pilotem zapasowym podczas lotów Gemini XI i Apollo-11.
Anders razem z weteranem Sił Powietrznych Frankiem F. Bormanem II oraz weteranem Marynarki Wojennej Jamesem A. Lovellem, Jr. uczestniczył w misji Apollo-8. podczas której astronauci przesyłali obrazy Księżyca i Ziemi do amerykańskiej agencji kosmicznej. To właśnie wtedy, w 1968 roku, powstała jedna z najsłynniejszych fotografii "Wschód Ziemi", która przedstawiała planetę z księżycowym horyzontem.