Znany deweloper grzmi. "Nie możemy na to dłużej pozwolić!". Przygotował ustawę

Władysław Grochowski w związku z rządowym projektem deregulacji napisał list otwarty do rządu i zwraca w nim uwagę na istotny aspekt, który powinny objąć reformy, czyli na zabytki. "Miejscowości, które mogłyby być przysłowiową turystyczną perłą w koronie, wyludniają się i niszczeją. Nie możemy na to dłużej pozwolić!" - napisał znany deweloper.
Władysław Grochowski z Grupy Arche
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Deweloper chce chronić zabytki: Władysław Grochowski do projektu deregulacji chciałby dołączyć ustawę dotyczącą ochrony zabytków. W przygotowanym przez niego projekcie czytamy m.in., że konserwator zabytków "może nakazać właścicielowi zabytku nieruchomego przeprowadzenie w określonym terminie prac niezbędnych do zabezpieczenia budynku". Ustawa przewiduje też choćby możliwość niestosowania przepisów dotyczących warunków technicznych w czasie wykonywania robót budowlanych w zabytkach w celu "maksymalizacji zachowania substancji historycznej". 

Do tego powinna doprowadzić ustawa: "Finalna wersja ustawy powinna otworzyć drogę do skutecznego powstrzymania postępującej degradacji naszych dóbr narodowych, zachęcać do ich ocalenia, w tym w szczególności ułatwiać realizowanie inwestycji związanych z zabytkami na terenach podlegających wyludnianiu, by mogły odzyskać swój dawny splendor, stawać się dostępnymi dla każdego i pozostać świadectwem naszego dorobku, by cieszyły nas, nasze dzieci i kolejne pokolenia, by aktywizowały lokalne społeczności, cieszyły turystów, dawały pracę oraz przychody budżetowe w formie podatków" - czytamy w liście otwartym Grochowskiego. 

Zobacz wideo Władysław Grochowski opowiada o odzewie na swój apel ws. przyjęcia rodzin uchodźców

Tragiczna sytuacja zabytków: Temat ratowania zabytków jest Grochowskiemu - jak sam pisze - bliski, bo zajmuje się tym od wielu lat. Listy otwarte w tej sprawie pisał do władz już w 2021 i 2024 roku. Wskazywał w nich na tragiczną sytuację, która od lat się nie zmienia. "A nawet jest coraz gorzej, ponieważ zabytki nie mogą czekać, bowiem co roku jest ich coraz mniej. Na domiar złego skomplikowane, dwuznaczne, a nawet sprzeczne ze sobą rozwiązania prawne w znacznym stopniu utrudniają ich ratowanie oraz bardzo wydłużają ten proces. W rezultacie tracimy elementy tożsamości narodowej i kulturowej, znikają pomniki świetności przemysłu, zachwiana zostaje spójność krajobrazu oraz ładu przestrzennego, a miejscowości, które mogłyby być przysłowiową turystyczną perłą w koronie, wyludniają się i niszczeją. Nie możemy na to dłużej pozwolić!" - podsumował Grochowski.

Więcej o Władysławie Grochowskim przeczytasz w artykule "Przedsiębiorca deklaruje: 'przyjmę 100 rodzin uchodźców'. I pisze do rządu. 'Niech oni już nie cierpią'"

Źródło: Firma Grochowskiego - Arche

Więcej o: