Podatek od "manny z nieba": Ministerka funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała 20 marca, aby banki zostały objęte podatkiem od nadmiarowych zysków. - Uważam, że chyba najlepszym rozwiązaniem jest rozwiązanie, które zastosowano w wielu krajach europejskich (...), czyli taki podatek jednorazowy, czasem przedłużany na kolejny rok, od "manny z nieba", czyli ekstraordynaryjnych, nadmiarowych dochodów - mówiła w RMF FM. W jej ocenie podatek od "manny z nieba" można by było przeznaczyć na obronność.
"Mamy bardzo drogie kredyty": Ministerka powiedziała w rozmowie z "Pulsem Biznesu", że mamy w Polsce "hossę dochodów bankowych". - Przyjrzałam się temu bardzo uważnie i z pełną odpowiedzialnością mówię: sytuacja jest absolutnie kuriozalna. Z jednej strony banki oferują bardzo niskie oprocentowanie oszczędności, mimo że stopy banku centralnego są wysokie. Oprocentowanie oszczędności jest poniżej inflacji, a więc oszczędzający tracą. Z drugiej strony mamy bardzo drogie kredyty, ich oprocentowanie jest najwyższe w Unii Europejskiej. A pośrodku jest wielki spread, składający się na marżę banków, który powoduje, że sektor bankowy notuje rekordowe zyski - podkreśliła.
Będzie nowy podatek? Ministerka powiedziała, że za politykę podatkową w Polsce odpowiada Ministerstwo Finansów, ale resort funduszy i polityki regionalnej zajmuje się rozwojem regionalnym i jego finansowaniem. - Zajmuję się zatem również sposobami pozyskiwania pieniędzy. I dlatego zamierzam podnosić w debacie publicznej temat wprowadzenia specjalnego podatku od banków jako coś, co absolutnie powinno się w Polsce wydarzyć - wyjaśniła.
Tak zarabiają banki: Zyski polskiego sektora bankowego w 2024 r. sięgnęły 42 mld zł netto. "W ujęciu historycznym to bezprecedensowy wynik" - piszą dr Michał Możdżeń i dr Maciej Grodzicki na łamach "Dziennika Gazety Prawnej". Jak czytamy, część ekspertów uważa, że skoro rentowność kapitału jest bardzo wysoka, podobnie jak spread oprocentowania kredytów i depozytów (lending margin, który raportuje Europejski Bank Centralny), to kluczowe znaczenie mają marże kredytowe banków. Z kolei banki bronią się i tłumaczą, że marże nie są duże, choć większe niż w innych krajach (tłumaczą to podwyższonym ryzykiem kredytowym i najwyższym w UE podatkiem bankowym). Zdaniem banków większość zysków wynika z polityki monetarnej Rady Polityki Pieniężnej (RPP), a więc jest niezawiniona. Ekonomiści oceniają, że banki mają rację w tej kwestii. "Polityka wysokich stóp procentowych NBP pozwoliła bankom osiągać astronomiczne przychody. Już czas na wprowadzenie podatku od nadzwyczajnych zysków" - podkreślają.
Banki komentują: Dr Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich uważa, że propozycja dotycząca nałożenia podatku od nadmiarowych zysków jest "skrajnie niebezpieczna". - Stoją w absolutnej sprzeczności z planami inwestycyjnymi zapowiedzianymi przez premiera Donalda Tuska. Sektor bankowy ma fundamentalną rolę do odegrania w procesie finansowania tych inwestycji - powiedział w rozmowie z money.pl.
Czytaj również:"UOKiK bada podejrzane praktyki banków ws. kredytów. 'Mogą trwać od lat'".
Źródła:RMF FM (YouTube), Puls Biznesu, Dziennik Gazeta Prawna, money.pl