Pierwsze "trzynastki" trafiły do emerytów i rencistów jeszcze pod koniec marca. Pozostałe świadczenia będą wypłacane w kwietniu. Ale w niektórych przypadkach ZUS może domagać się nawet zwrotu.
Dorabiający seniorzy muszą uważać, by nie przekroczyć granicznych kwot przychodu. Kwoty te zmieniają się raz na kwartał. Jeśli po zakończeniu roku rozliczeniowego okaże się, że na dzień 31 marca 2024 r. świadczenie podlegało zawieszeniu z uwagi na przekroczenie górnej granicy przychodu, to kwota "trzynastki" podlega zwrotowi jako nienależne pobrane świadczenie. 13. emeryturę należy również zwrócić, gdy na 31 marca danego roku nie istniało prawo do emerytury, renty albo innego długoterminowego świadczenia.
Od 1 marca 2024 r. próg przychodowy, po przekroczeniu którego następuje zmniejszenie świadczeń emerytalno-rentowych wynosi 5278,30 zł. Natomiast zawieszenie wypłaty świadczeń następuje po przekroczeniu progu 9802,50 zł.
"Trzynastka" przysługuje w wysokości najniższej emerytury. W 2024 roku to kwota 1780,96 zł brutto. Aby otrzymać dodatkowe świadczenie, nie trzeba składać żadnego wniosku. ZUS wypłaci pieniądze automatycznie.
13. emerytury będą wypłacane w kwietniu wraz ze świadczeniem podstawowym, w terminie jego wypłaty. A te następują 1. 6. 10. 15. 20. i 25. dnia każdego miesiąca. Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne przysługuje osobom, które na dzień 31 marca 2024 r. mają prawo do wypłaty emerytury i renty z tytułu niezdolności do pracy.