Ikea zwalnia setki osób w Polsce. Firma wyjaśnia, o co chodzi

IKEA Industry Poland, czyli część grupy będącej jednym z największych producentów i sprzedawców mebli na świecie zanotowała w roku finansowym 2024 dużą redukcję etatów.
Sklep Ikea w Warszawie
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Mniej pracy, mniej pracowników

"W minionym roku nastąpił spadek poziomu zatrudnienia, będący konsekwencją zmniejszonego zapotrzebowania na produkty spółki" - można przeczytać w raporcie finansowym. Efektem tego były zwolnienia. Redukcja w ciągu roku dotyczyła 285 etatów, a Ikea wciąż zatrudnia 8127 pracowników. Oprócz niższego popytu powodem jest też konieczność dostosowania produkcji do nowych realiów rynkowych i związana z tym optymalizacja procesów operacyjnych.

Zwolnienia w trzech zakładach

W Polsce działa łącznie 16 fabryk produkujących meble dla sieci IKEA, a działalność na terenie kraju (początkowo w formie współpracy z lokalnymi zakładami) sięga lat 60. Najwięcej zwolnień dotyczyło zakładu w Goleniowie, gdzie zatrudnienie zmniejszyło się aż o 165 etatów. Duże były również redukcje w Wielbarku (82 osoby) i Resku (58 osób). O 30 miejsc zatrudnienie wzrosło natomiast w Service Office. Obecnie IKEA Industry Poland odpowiada za około 50 proc., światowej produkcji mebli drewnianych tej marki, a prawie 20 proc. całkowitej produkcji IKEA pochodzi z Polski. Nad Wisłą powstaje wiele popularnych serii meblarskich.

Zobacz wideo Michał Pienias: Nie ma takich branż w handlu, dla których e-commerce nie byłby wsparciem

IKEA wciąż z nowymi inwestycjami

W roku obrotowym zakończonym w sierpniu 2024 roku nastąpił spadek przychodów firmy o 2,63 proc. rdr (z 5,96 mld zł na 5,81 mld zł). Obniżyła się też sprzedaż na rynek krajowy (o 3,5 proc. do 725 mln zł). Poprawiła się natomiast efektywność operacyjna. Wzrosła marża brutto na sprzedaży (z 4,69 proc. do 6,53 proc.) i EBITDA (z 466,8 mln zł do 623,6 mln zł).

Jak wskazano w raporcie, główny wzrost zysku brutto wynikał przede wszystkim ze spadku kosztów sprzedanych produktów, towarów i materiałów o 4,5 proc. Wzrost zysku zahamowało jednak zwiększenie się kosztów finansowych. Wyższy był także podatek dochodowy. Równocześnie firma nie zaprzestała inwestycji. Wśród największych projektów można wymienić budowę hali produkcyjnej N (ponad 57 mln zł) i farmy fotowoltaicznej (ponad 47 mln zł) w zakładzie w Zbąszynku, a także zakup i instalacja linii produkcyjnych BOS3 z Danville oraz Burkle za prawie 22 mln zł.

Firma notuje spadki w skali globalnej

W skali globalnej firma również zanotowała spadek o 1 proc. sprzedaży detalicznej (do 44,6 mld euro). Mimo to zarząd dostrzega pozytywne rezultaty wieloletniej strategii. "Obniżyliśmy ceny o 10 proc. w ciągu ostatnich dwóch lat. Teraz widzimy efekty w wyższych wolumenach sprzedaży i większej liczbie klientów" - wyjaśnił Jon Abrahamsson Ring, CEO Inter IKEA Group, cytowany przez omnichannelnews.pl.

Czytaj też:Z Londynu do Bielsko-Białej. Ikea testuje nowy format sklepu. Drugi taki w Europie

Źródła:Dla Handlu, Business Insider

Więcej o: