Czy opłaca się kupować nowe generacje konsol? Czym różnią się od swoich poprzedników?

Nowe generacje konsol dostępne są do kupienia od dobrych paru tygodni, a już zdążyło się ich sprzedać ponad sześć milionów. Nie ma się czemu dziwić, bo gracze z niecierpliwością czekali na Xboxa Series S/X oraz PlayStation 5. Poprzednie wersje miały premierę w roku 2013. Co się zmieniło od tego czasu? I w czym są lepsze konsole nowej generacji od swoich poprzedników?

Nowa generacja konsol: Xbox Series X/S vs Xbox One X

Na pierwszy ogień mniej wydajna z konsol nowej generacji Microsoftu, czyli Xbox Series S kontra jej starszy modele Xbox One X. Zacznijmy od mocy obliczeniowej: w przypadku Series S wynosi ona około 4 teraflopy, jeżeli chodzi o One X jest to około 6 teraflopów. Kiepski początek dla młodszego produktu, ale im dalej w las, tym teoretycznie jeszcze gorzej. Xbox One posiada 2 GB pamięci RAM więcej, oprócz tego dysponuje również bardziej pojemnym dyskiem. Co warto jeszcze dodać, jest wyposażony w napęd optyczny. Ale wstrzymajmy się z osądem, bowiem Series S posiada mocną odpowiedź, jaką jest znacząco mocniejszy procesor. AMD Jaguar Xboxa One o mocy 2,3 GHz wygląda śmiesznie w porównaniu z ośmiordzeniowym AMD Zen 2, który oferuje 3,6 GHz. Jeżeli zaś chodzi o mniej pojemny dysk w nowym Xboxie Series S, to faktycznie jest on mniejszy niż w przypadku Xboxa One, aczkolwiek jest to superszybki dysk SSD, którego w One nie doświadczymy. Jeżeli więc ktoś zadałby pytanie ''co jest lepsze?'', to Series S jest całą generację do przodu względem swojego starszego brata. Jeżeli chodzi zaś o Xboxa Series X, to jest to aktualnie najmocniejsza konsola na rynku i przedstawię jej specyfikacje:

  • Procesor AMD Zen 2, 3,8 Ghz;
  • Procesor graficzny AMD Radeon RDNA 2, 12 teraflopów;
  • Dysk SSD 1 TB;
  • 16 GB pamięci RAM.

Trzeba zapłacić za nią około 2300 zł. Koszt konsoli wcześniejszej generacji to około 1700 zł. 

Xbox Series X nie ma zbyt wielu gier przeznaczonych na tę kosnolę, ale na te pozycje na pewno warto zwrócić uwagę: 

  • Assassin’s Creed Valhalla
  • NBA 2K21
  • Watch Dogs: Legion
  • The Falconeer
  • Yakuza: Like a Dragon
  • Destiny 2: Poza Światłem
  • Tetris Effect: Connected
  • Gears 5
  • Gears Tactics
  • Forza Horizon 4
  • Ori and the Will of the Wisps.

Konsole nowej generacji, czyli PlayStation 5 i Xbox Series XPS5 i Xbox Series X będzie trudno dostać jeszcze przez długi czas

PS5 lepszą konsolą? PlayStation 5 vs PlayStation 4

W tym przypadku porównaniu będzie nieco prostsze, gdyż jedyna różnica w dwóch wariantach PS5 dotyczy tylko posiadania napędu optycznego. Przejdźmy więc do sedna, czym różni się PlayStation 5 od PlayStation 4. Przede wszystkim wydajność, PS4 zabawiało nas przez lata, jednak patrząc na standardy roku 2021, jej wnętrze nie wygląda już zachwycająco. Zintegrowany procesor AMD Jaguar nie może się równać z AMD Zen 2, 3,5 GHz z PS5. Jeżeli chodzi o procesory graficzne, to ten z PlayStation 4 zapewniał 1,84 teraflopy, gdy ten z nowego produktu Sony gwarantuje ponad 10. Oprócz tego PlayStation 5 zapewnia dwa razy więcej pamięci RAM oraz szybszy dysk twardy w porównaniu do swojego poprzednika. Oczywiście pojawiały się również nowsze odsłony PS4, jednak nawet one nie mogą się zbliżyć swoimi parametrami do PS5. Najmocniejsza wersja, czyli PlayStation 4 Pro, ma około dwóch i pół raza mniej mocy obliczeniowej od konsoli nowej generacji. 

Choć wielbiciele PS5 nie dopatrują się żadnych wad w tym urządzeniu, nie oznacza to, że jest ono od nich wolne. Najważniejsze z nich to:

  • niewielka pojemność dysku - dysk SSD zachwyca prędkością działania, niestety objętością już nie. W specyfikacji otrzymujemy informację, że wynosi ona 825 GB, co de facto daje 667 GB przestrzeni do dyspozycji użytkownika. Nie jest to wiele, biorąc pod uwagę rozmiary współczesnych gier;
  • biblioteka gier oparta na tytułach z PS4 - fani, którzy oczekiwali nowości w bibliotece nowej konsoli, mogą być nieco rozczarowani, gdyż dominują w niej tytuły z PS4, które wprawdzie działają teraz lepiej niż na starszych konsolach, ale to wciąż dobrze znane wielu graczom tytuły. Co więcej, kilka premier gier zaplanowanych na 2021 roku zostało już przesuniętych;
  • brak opcji Quick Resume dostępnej w konkurencyjnej konsoli Xbox Series X. Umożliwia ona szybkie przełączanie się pomiędzy kilkoma grami oraz natychmiastowy powrót do rozpoczętej już rozgrywki.

Jeśli uda nam się upolować nową konsolę od Sony (co nie jest takie proste), będziemy musieli za nią zapłacić około 2300 zł. Koszt PS4 to około 1400 zł. 

Wybór konsoli nowej generacji pod względem technologicznym jest prosty, warto jednak wziąć pod uwagę, że na razie zdecydowanie więcej pozycji ogramy na PS4. To oczywiście będzie się z czasem zmieniać, ale na razie pozycji na PS5 jest niewiele. Są to:

  • Assassin’s Creed Valhalla
  • Demon’s Souls Remake
  • Marvel’s Spider-Man: Miles Morales
  • Call of Duty: Black Ops – Cold War
  • Sackboy: A Big Adventure
  • Astro’s Playroom
  • Bugsnax
  • Godfall
  • The Pathless
  • Immortals. Fenyx Rising
  • NBA 2K21
  • FIFA 21
  • Just Dance 2021

Lista gier, które w najbliższym czasie mają trafić PS5 przedstawia się następująco:

  • Braid: Anniversary Edition (premiera w 2021)
  • Deathloop (premiera wiosną 2021)
  • Doctor Who: Edge of Reality (premiera wiosną 2021)
  • Ghostwire: Tokyo (premiera w 2021)
  • God of War 2: Ragnarok (premiera w 2021)
  • Gran Turismo Sport (premiera w 2021)
  • Hitman 3 (premiera w styczniu 2021)
  • Hogwarts Legacy (premiera w 2021)
  • LEGO Star Wars: The Skywalker Saga (premiera wiosną 2021)
  • Lord of the Rings: Gollum (premiera w 2021)
  • Marvel’s Avengers (premiera w 2021)
  • Resident Evil 8: Village (premiera w 2021)
  • Takuza – Like a Dragon (premiera w marcu 2021)
  • Tom Clancy’s Rainbow Six: Quarantine (premiera w 2021).

Zobacz też: PlayStation 5 już w sklepach, choć trudno ją upolować. Co ma do zaoferowania?

PlayStation 5 testPlayStation 5 już w sklepach, choć trudno ją upolować. Co ma do zaoferowania?

Kluczowe jest jednak 

Zobacz wideo Sony i Microsoft ruszają na wojnę. PS5 i Xbox Series X to inna wizja przyszłości gier