Zdaniem Kaczyńskiego zamiana obecnego podatku dochodowego na podatek obrotowy oznaczałaby zwiększenie dochodów podatkowych do budżetu. Podatku dochodowego nie płaci się, jeśli nie ma się zysku, tylko straty. Nawet jednak w takiej sytuacji firma notuje jakiś obrót. Jeśli więc opodatkujemy ten obrót, a nie zysk, to podatek będzie płacony cały czas, a nie tylko wtedy kiedy firma zarabia.
Prezes PiS powiedział też, że być może wysokość tego podatku mogłaby wynosić 1 procent, albo pół procent w zależności od rentowności branży.
Zamiana podatku CIT, czyli czwartego najważniejszego źródła dochodów budżetowych na nowy podatek byłaby bardzo dużą i skomplikowaną operacją prawną, co samo w sobie stanowiłoby dodatkowe ryzyko dla państwa. Ale co gorsze, wśród ekspertów podatkowych istnieje opinia, że byłaby to zmiana na gorsze. Zwłaszcza z punktu widzenia polskich firm, które podatkiem obrotowym byłyby obciążone znacznie bardziej niż firmy zagraniczne.
Na blogu podatkowym maketaxeasier już w ubiegłym roku pojawiła się sugestywna ilustracja tłumacząca dlaczego tak będzie. Na potrzeby przykładu przyjęto, że podatek obrotowy wynosi 2 procent. Śledź złowiony przez Szwedów, który przeszedł przez fabryki i hurtownie w Niemczech, będzie na półce w polskim sklepie znacznie mniej opodatkowany niż śledź złowiony przez Polaków, którzy przeszedł przez fabryki i hurtownie w Polsce. Przez to ten polski śledź może być znacznie droższy, nawet jeśli sam podatek obrotowy będzie niski.
W praktyce produkcja towarów i usług i generalnie cała działalność gospodarcza to łańcuch wielu różnych transakcji. Jeśli każda z nich zostanie objęta podatkiem obrotowym, to firmy, które wszystko robią w Polsce, zapłacą więcej niż te, które jakąś część produkcji mogą wykonać za granicą – a mogą to robić firmy międzynarodowe. W efekcie koszty związane z nowym podatkiem wzrosną bardziej u polskich producentów, a więc znajdą się oni w gorszej sytuacji na rynku. W sytuacji skrajnej mogą oni przez to z rynku wypaść.
Pomysł podatku obrotowego nie jest nowy, nie wykluczał go już w styczniu wiceminister finansów w rozmowie z Pulsem Biznesu
Jeszcze wcześniej – kilka lat temu podatek obrotowy lansowała w Polsce Samoobrona. Partia, która 10 lat temu była w koalicji rządzącej, dzisiaj nie odgrywa już żadnej roli. Ale idea podatku obrotowego jak widać jest ciągle żywa.
Zobacz także: Podatek handlowy zawieszony. Szałamacha: To sukces lobbystów