Jest zgoda na budowę nowej elektrowni węglowej w Polsce. Budowa ma ruszyć w 2018 r.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał zgodę na budowę elektrowni Ostrołęka C przez spółki Enea i Energa. UOKiK doszedł do wniosku, że transakcja nie doprowadzi do ograniczenia konkurencji.

„Przeprowadzone postępowanie wykazało, że koncentracja nie doprowadzi do ograniczenia konkurencji w sektorze energetycznym oraz nie będzie miała negatywnych skutków dla konsumentów. Nowa elektrownia będzie pełniła rolę siłowni systemowej w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym” – pisze UOKiK w komunikacie prasowym.

W grudniu 2016 r. Enea i Energa zawarły umowę inwestycyjną dotyczącą budowy i eksploatacji nowego bloku energetycznego opalanego węglem kamiennym w Ostrołęce. Elektrownia Ostrołęka C ma mieć moc ok. 1000 MWe. Koszt realizacji inwestycji wyniesie ok. 6 mld zł. 

Również w grudniu ub. r. spółki ogłosiły przetarg na budowę elektrowni. Firmy zainteresowane realizacją inwestycją mogą zgłaszać się do 20 lutego br. - Mam ogromną satysfakcję, że Polska będzie mogła rozwijać się w oparciu o energię z nowoczesnych źródeł węglowych, takich jak nowy blok w Ostrołęce – mówił w grudniu ub.r. Krzysztof Tchórzewski, Minister Energii. Dodał też, że energię z nowej elektrowni będzie można sprzedawać też za granicę – na Litwę, Łotwę, Estonię, Słowację i do Czech.

Podpisywana została też już 10-letnia umowa z Polską Grupą Górniczą, zakładająca dostawy do nowej elektrowni w Ostrołęce w ilości 2 mln ton węgla rocznie. Wartość umowy według cen realnych z września ub. r. wynosi 3,9 mld zł. Jednak, jak informuje minister Tchórzewski, nowa elektrownia w Ostrołęce będzie rocznie potrzebowała 3 mln ton węgla rocznie.

Enea i Energa szacują, że budowa Ostrołęki C mogłaby ruszyć w 2018 roku i potrwać ok. 5 lat. Komercyjna działalność elektrowni miałaby rozpocząć się w 2024 roku.

W grudniu ub. r. minister Tchórzewski poinformował, że rząd chce także budować kolejne kopalnie. Przetarg na pierwszą ma zostać ogłoszony w 2019, na drugą - najpóźniej 2022 roku. W opinii Tchórzewskiego budowa kopalń jest konieczna, żeby zapewnić węgiel dla nowych i modernizowanych bloków energetycznych. 

Więcej o: