Kiedy Elon Musk, właściciel SpaceX czy Tesli, poinformuje o swoim nowatorskim pomyśle na Twitterze, akcje firmy często idą w górę. Jeff Bezos, inny ekscentryczny miliarder, właściciel konkurencyjnego Blue Origin chciał wykazać się równie wielkim wizjonerstwem. Z odmiennym skutkiem.
Czytaj też: Założyciel Amazona drugim najbogatszym człowiekiem świata.
Bezos poinformował, że jego firma chce zbudować podwodny system magazynów. Przesyłki miałyby być z niego podejmowane za pomocą dronów. Pomysł, który w tej chwili jest na etapie patentu, nie spodobał się jednak inwestorom. Uznali go za zbyt trudny do zrealizowania.
Paczki miałyby być zrzucane do gigantycznego basenu lub naturalnego zbiornika wodnego. Byłyby sprowadzane na odpowiednią głębokość przez urządzenie sterowane przez komputer. Pojemnik z paczką mógłby być dopełniany wodą lub powietrzem - w ten sposób osiągano by odpowiednie zanurzenie.
Transport w górę odbywałby się za pomocą spadochronu uruchamianego sygnałem z sonaru. Paczka unoszona niczym przez meduzę dopłynęłaby do powierzchni wody, skąd podjąłby ją człowiek, automat lub dron - wyjaśnia Investopedia.
Bezos liczy na to, że podwodne magazyny pozwolą rozwiązać problem mocno ograniczonej przestrzeni na lądzie. Miałyby też skrócić dystans konieczny do przebycia w celu podjęcia przesyłki.
Plan budowy podwodnych magazynów wydaje się trudny do zrealizowania. Bezos nie musi jednak obawiać się do środki na ewentualną inwestycję. Amazon zarobił w zeszłym roku ok. 2,5 mld dol. i jest czwartą spółką na świecie po Google, Apple i Microsofcie. Jeff Bezos, założyciel Amazona, znajduje się na drugim miejscu na liście najbogatszych ludzi świata. Jego majątek szacowany jest na 75,6 mld dolarów.
W zeszłym roku Amazon ogłosił równie szalony pomysł - system magazynów unoszących się nad centrami wielkich miast.
+++