Liczne skargi na firmę Telekomunikacja Stacjonarna. Lepiej uważać

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął dwa postępowania przeciwko spółce Telekomunikacja Stacjonarna. Jak wynika ze skarg, na które powołuje się urząd, przedstawiciele spółki podszywają się pod dotychczasowego operatora.

Jak informuje UOKiK, z jego ustaleń oraz otrzymanych skarg wynika, że przedstawiciele Telekomunikacji Stacjonarnej w trakcie rozmowy telefonicznej (szczególnie z osobami starszymi) i później, podczas wizyty w domu, podają się za dotychczasowego dostawcę usług telekomunikacyjnych - głównie Orange. W rzeczywistości jednak podpisanie podsuniętej umowy mogło skończyć się koniecznością opłacania dwóch abonamentów lub zapłaty kary umownej w przypadku rezygnacji z jednego z nich.

UOKiK cytuje fragmenty niektórych skarg:

Mam 93 lata, niedowidzę i niedosłyszę. Uwierzyłam w to co mówiła kobieta przez telefon i w to co mówił kurier
Zarówno osoba, która rozmawiała ze mną przez telefon jak i kurier, który przyjechał z umową do mnie do domu mówili, że są z Orange
Telemarketerka przedstawiła się jako „telekomunikacja”, powołała się na dane dotyczące mojego abonamentu a na moje pytanie, czy chodzi o firmę Orange, bez wahania odpowiedziała, że tak

Dwa postępowania

Przeciwko spółce Telekomunikacja Stacjonarna UOKiK wszczął dwa postępowania. Pierwsze dotyczy podszywania się pod inną firmę, a także m.in. obciążania konsumentów opłatą aktywacyjną i karą za zerwanie umowy. Działo się tak nawet, jeżeli ofiary zrezygnowały z przeniesienia numeru do Telekomunikacji Stacjonarnej, a spółka nie rozpoczęła świadczenia usług abonamentowych. Zgodnie z prawem, jeżeli konsument nie rozpoczął korzystać z abonamentu nowej firmy, nie powinien ponosić opłat wymaganych przez Telekomunikację Stacjonarną.

Drugie postępowanie dotyczy uznania za niedozwolone niektórych postanowień we wzorcach umownych stosowanych przez Telekomunikację Stacjonarną. Dotyczą one m.in. automatycznego przedłużeniu umowy oraz stosowania automatycznych oświadczeń konsumentów (bez możliwości odmowy). 

Nie pierwsze takie postępowanie

Niestety, raz na jakiś czas słyszymy o spółkach, które żerują na nieuwadze (szczególnie) seniorów. W sierpniu karę 1,8 mln zł UOKiK nałożył na firmę Nasza S.A. "Sugerowali, że obniżka abonamentu to propozycja dotychczasowej firmy. Zatajali też opłatę za nielimitowane rozmowy oraz fakt, że umowa opiewa także na inne płatne usługi" - informował wówczas Urząd. W kwietniu kara 1,5 mln zł została nałożona na firmę Twoja Telekomunikacja, wcześniej UOKiK ostrzegał też przed firmą Telekomunikacja Cyfrowa, i też nałożył na nią karę.

Z kolei pod dotychczasowych dostawców prądu podszywała się firma Polski Prąd i Gaz - na nią UOKiK w zeszłym roku nałożył karę 10 mln zł. Po interwencjach UOKiK inne spółki - Energetyczne Centrum, Novum i Energa-Obrót - zwracały niedawno swoich klientom pieniądze. Ich przedstawiciele również naciągali klientów, podając się za przedstawicieli konkurencji.

W Komitecie Społecznym Rady Ministrów, m.in. przy współpracy z UOKiK, trwają prace nad stworzeniem rozwiązań prawnych, które mają ukrócić proceder oszustw na seniorach. Chodzi właśnie o podszywanie się pod dotychczasowych dostawców usług i podpisywanie z konsumentami niekorzystnych dla nich umów, ale także m.in. o zaproszenia na darmowe badania lekarskie, odbiory nagród czy występy artystyczne, które okazują się nachalną sprzedażą np. garnków czy produktów o rzekomym działaniu leczniczym.

- Przeprowadzane w ramach zespołu rozmowy, wzajemne konsultacje oraz analizy są na poziomie roboczym. Planujemy zakończyć je do listopada br. - oświadczyło nam Centrum Informacyjne Rządu.

Czytaj też: Trwa wojna z oszustami czyhającymi na emerytów. Sypią się kary, odbierane są koncesje

***

Ambasador Szlachetnej Paczki: "Nie możemy tego stracić. Ksiądz Stryczek musi stanąć w prawdzie"

Więcej o: