Sukces studentów. Czekaliśmy na to 40 lat. Jest polskie zdjęcie z kosmosu

Na ten moment musieliśmy czekać czterdzieści lat. Pierwsze polskie zdjęcie z kosmosu zostało właśnie odebrane z pokładu PW-Sat2. To czwarty polski satelita stworzony przez studentów Politechniki Warszawskiej.
Zobacz wideo

Zdjęcie zostało wykonane, kiedy satelita znajdował się już nad holenderskim wybrzeżem, a widać na nim południową Szwecję, gęste chmury nad Norwegią, spory fragment Morza Północnego oraz Bałtyku.

Zdjęcie z kosmosu wykonane przez satelię PW-Sat2Zdjęcie z kosmosu wykonane przez satelię PW-Sat2 PW-Sat2

- Zdjęcie odebrane zostało za pomocą stacji naziemnych w Warszawie, na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych, i w Gliwicach w siedzibie naszego partnera Future Processing oraz przez radioamatorów  - powiedział Dominik Roszkowski, wicekoordynator projektu PW-Sat2.  

Wysyłka przez łącze radiowe

Polski satelita ma wbudowane kamery, które służą obserwacji Ziemi. Ich głównym zadaniem jest weryfikacja otwarcia żagla deorbitacyjnego na koniec misji. Przy okazji jednak udało się wysłać na Ziemię pierwsze po czterdziestu latach polskie kosmiczne zdjęcie. Wymagało to sporo pracy.

Fotografię wykonano 5 grudnia około 10:40 UTC  podczas przelotu nad Polską. Dopiero następnego dnia udało się je wysłać na Ziemię. Pobieranie zdjęcia w rozdzielczości 640×480 pikseli, czyli najwyższej, jaką oferują kamery na pokładzie satelity PW-Sat2 wymagało aż kilku sesji komunikacyjnych. W warunkach ziemskich wysłanie takiego zdjęcia zajmuje mniej niż sekundę.

Polski satelita ma ograniczoną przepustowość łącza radiowego, dlatego przesłanie zdjęcia nawet w tak niskiej, jak na ziemskie warunki jakości, wymagało kilku kontaktów ze stacją naziemną, które trwają maksymalnie 10 minut.

Pierwszy był gen. Hermaszewski

Polacy czekali na kosmiczne zdjęcie aż cztery dekady. To dlatego, że nasz przemysł kosmiczny dopiero raczkuje. PW-Sat 2 jest dopiero czwartym polskim satelitą na orbicie. To co dla Amerykanów, Rosjan i Chińczyków jest codziennością, dla polskich naukowców jest historycznym wydarzeniem. Przypomnijmy, że pierwsze polskie zdjęcie Ziemi z orbity zrobił aparatem ręcznym w 1978 r. generał Mirosław Hermaszewski. 

Czytaj też: Polski satelita poleciał rakietą Elona Muska. Ma pomóc posprzątać kosmiczne śmieci

Jak działa polski żagiel?

PW-Sat 2 to satelita wykonany przez studentów z Politechniki Warszawskiej. Jego zadaniem jest przetestowanie rozwiązania, które ma sprawić, że śmieci kosmicznych na orbitach Ziemi będzie mniej. Istotną część tych śmieci stanowią właśnie satelity, które skończyły swoje misje i bardzo powoli opadają w atmosferę - może to trwać wiele lat. W tym czasie stanowią zagrożenie dla innych satelitów, a także na przykład na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Polscy studenci opracowali specjalny żagiel, który ma znacznie przyspieszać opadanie takich niepotrzebnych już satelitów, co sprawi, że będą zaśmiecać przestrzeń krócej i robić miejsce dla kolejnych.

Czytaj też: Odprysk farby może uszkodzić okno statku kosmicznego. Śmieci wokół Ziemi to coraz większy problem

Więcej o: