Brexit i burza w brytyjskim parlamencie. Lider opozycji miał nazwać May "głupią kobietą"

Przez brexit brytyjska polityka pogrąża się w coraz większym chaosie. Politycy nie są w stanie porozumieć się w sprawie warunków wyjścia z Unii Europejskiej. Dziś kolejna awantura, Brytyjczycy czytają z ust lidera opozycji.
Zobacz wideo

Theresa May występuje w parlamencie niemal co drugi dzień, a debaty są coraz bardziej gorące. Jeremy Corbyn naraził się dziś mocno konserwatystom - na nagraniu z obrad wygląda jakby mówił "głupia kobieta" (ang. "stupid woman") w trakcie przemówienia premier May.

Co powiedział Corbyn o May?

Miała to być reakcja na słowa Theresy May, która wcześniej porównała jego próby zgłoszenia wniosku nieufności wobec rządu do świątecznej "pantomimy". Teraz politycy próbują czytać z ust Jeremy'ego Corbyna, konserwatyści z partii May wzywają go do przeprosin. Rzecznik lidera opozycyjnej Partii Pracy, twierdzi, że Corbyn miał powiedzieć "głupi ludzie" (ang. "stupid people"). "Z pewnością nie powiedział 'głupia kobieta'. Oczywiście ma on szacunek dla wszystkich posłów, w tym dla pani premier, ale zachowała się ona w lekkomyślny i cyniczny sposób, próbując zmusić posłów do poparcia swojej umowy [ws. brexitu - red]" - mówi rzecznik cytowany przez Sky News.

Brexit i brytyjska polityka w chaosie

Theresa May odpowiadała dziś w parlamencie na cotygodniowe pytania posłów, temat brexitu naturalnie się w nich pojawił jako kluczowy. Do wyjścia z UE zostało 100 dni, a brytyjscy politycy nadal nie mogą porozumieć się w sprawie wynegocjowanej przez May umowy. Rośnie ryzyko, że Wielka Brytania opuści Wspólnotę bez żadnego porozumienia. Komisja Europejska opublikowała dziś plan awaryjny, który ma ograniczyć szkody, jakie taka forma brexitu mogłaby wywołać.

Więcej o: