Dworczyk zapowiada: Uber jeszcze w tym roku zapłaci podatki w kraju. Odpowiedź amerykańskiej firmy

Na antenie RMF FM szef KPRM Michał Dworczyk wypowiedział się na temat Ubera. Zapowiedział, że trwają prace nad nowymi regulacjami, które mają zobowiązać amerykańską firmę do płacenia podatków w Polsce.
Zobacz wideo

Szef KPRM zauważył, że do tej pory Uber płacił podatki jedynie w Holandii. Zapowiada zmiany.

Uber do opodatkowania

Powiedział, że w Radzie Ministrów trwają prace nad prawem, dzięki któremu Uber zacznie płacić podatki w Polsce jeszcze w tym roku.

Nie słabnie napięcie między Uberem a polskimi taksówkarzami, którzy niemal od początku bojkotują obecność amerykańskiej firmy oferującej system tanich przewozów. Z powodu Ubera warszawscy taksówkarze strajkowali już w 2017 r. i 2018 r., paraliżując centrum stolicy. Zapowiedzieli kolejny, jeszcze większy protest w kwietniu. Słowa ministra Dworczyka wydają się być odpowiedzią na zarzuty taksówkarzy.

W ciągu najbliższych tygodni, zostanie przyjęte prawo, które ureguluje sprawy Ubera. Poza podatkami też trzeba zwrócić uwagę, że będą np. wymogi dla osób prowadzących samochody w ramach Ubera, wymogi testów psycho-fizycznych

- podsumował minister Dworczyk cytowany przez „Puls Biznesu”.

Na zapowiedzi ministra Dworczyka odpowiedział Uber, przytaczając dane Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej.

Uber ma zarejestrowaną na polskim rynku spółkę i rozlicza się zgodnie z polskim i europejskim prawem. (...) Uber nie tylko płaci podatki w Polsce, lecz także wnosi istotną wartość do naszej gospodarki w ogóle. Przykładem są ostatnie, strategiczne inwestycje firmy nad Wisłą

- powiedziała Ilona Grzywińska-Lartigue, cytowana przez TVN24 BiS dyrektor komunikacji w Uber.

Regulacje dla e-hulajnóg

Dworczyk zauważył ponadto potrzebę uregulowania sposobu korzystania z elektrycznych hulajnóg powiązanej z Uberem firmy Lime. E-hulajnogi, które można wynająć poprzez specjalną aplikację na smartfon funkcjonują w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu. Po początkowym entuzjazmie z powodu wprowadzenia systemu urządzeń, hulajnogi zaczęły być kłopotliwe, głównie dla pieszych. E-hulajnogi są notorycznie pozostawiane w niewłaściwych lub przypadkowych miejscach, utrudniając innym komunikację w mieście. W Warszawie zarekwirowano już część e-holajnóg Lime, Poznań także zauważa problem.

Chociaż dostępna na 100 rynkach sieć Lime sugeruje użytkownikom, by przestrzegali przepisów ruchu drogowego i parkowali e-hulajnogę we właściwy sposób, to w praktyce wygląda to często inaczej. Minister Dworczyk widzi potrzebę prawnego uregulowania sposobu korzystania z urządzeń Lime. W kolejnych tygodniach możemy spodziewać się bliższych informacji ze strony KPRM.