Premier Mateusz Morawiecki chwali szczyt UE. "Łagodne przejście przez czerwone morze brexitu"

Premier Mateusz Morawiecki wyraził zadowolenie z wyników wczorajszego szczytu UE, podczas którego zdecydowano, że brexit nastąpi z opóźnieniem. Zdaniem szefa rządu wyjście Wielkiej Brytanii z Unii będzie łagodniejsze.
Zobacz wideo

Premier Mateusz Morawiecki ponownie skomentował wczorajszy szczyt UE związany z rozwiązaniem problemu brexitu. Szef rządu powiedział, że dzięki nocnym ustaleniom możliwe jest przełamanie sytuacji patowej w Wielkiej Brytanii i uniknięcie brexitu bez porozumienia.

Dzięki temu będziemy mieli dużo bardziej łagodne przejście przez to czerwone morze brexitu

- skomentował szef rządu.

Premier powiedział, że w sprawie brexitu zawsze starał się na forum unijnym szukać kompromisu i był bardzo wyrozumiały wobec Brytyjczyków.

W tej sytuacji w jakiej znalazła się Wielka Brytania łatwo jest przerzucać winę jedni na drugich. A tak naprawdę przecież chodzi nam o to, żeby nie doszło do bezumownego brexitu.

- powiedział Morawiecki

Dodał, że umowa brexitowa, wzmocniona ustaleniami premier Wielkiej Brytanii i szefa Komisji Europejskiej ze Strasburga sprzed kilkunastu dni pomoże w przełamaniu kryzysu, który zapanował na Wyspach po dwukrotnym odrzuceniu umowy brexitowej przez posłów. 

Czytaj też: Konserwatyści chcą, by May ustąpiła: "Jej czas minął". Są wściekli na to jak rozegrała brexit

We wcześniejszym komentarzu premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że dzięki porozumieniu Unia uniknęła "stawiania Wielkiej Brytanii pod ścianą" i zapewniła jej czas na dokończenie procedur.

Brexit oficjalnie opóźniony

Europejscy przywódcy zgodzili się na opóźnienie wyjścia Wielkiej Brytanii, planowanego na 29 marca, rozpisali dwa scenariusze i wyznaczyli dwie kolejne daty. 22 maja Wielka Brytania wyjdzie z Unii jeśli umowę brexitową zatwierdzi brytyjski parlament w przyszłym tygodniu. W przypadku odrzucenia dokumentu data wyjścia zostanie przesunięta na 12 kwietnia. Wtedy Wielka Brytania zdecyduje, czy opuści Unię bez porozumienia, czy też poprosi o kolejne przedłużenie brexitu i przeprowadzi majowe wybory do Parlamentu Europejskiego.