Morawiecki otwiera pierwsze kilometry autostrady zbudowanej przez PiS. 33 km nowej trasy A1

GDDKiA potwierdza, że jeszcze w piątek po południu kierowcy będą mogli korzystać z nowego odcinka autostrady A1. Chodzi o naprawdę długi, bo liczący aż 33 km fragment trasy. GDDKiA walczy, by kolejny fragment trasy oddać jeszcze w tym roku, chociaż nieoficjalne doniesienia studzą optymizm. Ale w gorącym okresie wyborczym każdy sukces się liczy.
Zobacz wideo

W piątek kierowcy będą mogli skorzystać z nowego fragmentu autostrady A1. GDDKiApotwierdza, że oddany do użytku zostanie odcinek o długości 33 km - od węzła Częstochowa Południe do węzła Pyrzowice - czytamy w oficjalnym komunikacie

Na uroczystości związanej z oddaniem odcinka obecny był premier Mateusz Morawiecki. Zwrócił uwagę na to, że dzięki nowej drodze czas podróży na odcinku skróci się o 25 minut. 

Premier Morawiecki potwierdza: brakujący fragment oddany w tym roku

To pierwsze kilometry autostrady oddane do użytku od roku 2017, kiedy to oddano fragmenty zakontraktowane przez poprzednie rządy. Od tamtej pory za rządów PiS nie oddano ani jednego fragmentu drogi w tym standardzie. Dlatego trwa walka o to, by jeszcze w tym roku do użytku oddać jeszcze jeden fragment A1 - trasę Blachownia-Rząsawa

Zdaniem Generalnej Dyrekcji ma szansę być oddany jeszcze w tym roku. Chodzi o odcinek A1, z budowy którego "wyrzucono" Salini Polska. Tym samym kierowcy wszystkich pojazdów, jadący tranzytem na trasie północ-południe, będą mogli ominąć Częstochowę. 

Informację tę potwierdził premier Mateusz Morawiecki - podczas otwierania nowego odcinka stwierdził, że brakujący fragment drogi będzie oddany kierowcom w tym roku. 

Według nieoficjalnych informacji - publikowanych przez "Rzeczpospolitą" - oddanie tego odcinka w roku 2019 może okazać się jednak niemożliwe z uwagi na zbyt późno podjęte decyzje o dofinansowaniu.

Dobre tempo prac jest szczególnie istotne w okresie wyborczym - politycy lubią przecież "chwalić się" sukcesami, nawet jeśli nie do końca mieli na nie wpływ. Warto przypomnieć, że prace nad A1 trwają w rejonie, z którego w najbliższych wyborach parlamentarnych startuje premier Mateusz Morawiecki. Właśnie premier oficjalnie otworzy 33-kilometrowy odcinek A1.

Czytaj też: Rusza budowa obwodnicy Częstochowy. Budimex rozpoczął prace na odcinku autostrady A1

Spory fragment autostrady A1 oddany do użytkuSpory fragment autostrady A1 oddany do użytku GDDKiA

Do czasu pełnego ukończenia budowy kierowcy pojazdów o masie całkowitej powyżej 12 ton jadący od Pyrzowic na północ będą mogli na węźle Częstochowa Południe zjechać tylko w kierunku zachodnim na Konopiska. W kierunku wschodnim, na miejskim odcinku drogi wojewódzkiej DW908, będzie obowiązywał zakaz wjazdu dla pojazdów powyżej 12 t.

Dla tych pojazdów wprowadzony zostanie objazd od węzła Pyrzowice przez S1 do węzła Podwarpie i dalej DK1 na północ. Zakaz nie będzie dotyczył jedynie pojazdów służb miejskich i zaopatrzenia.

Najdalej wysuniętym na północ węzłem drogowym oddawanej obecnej autostrady jest Częstochowa Południe, który stanowi połączenie A1 z drogami wojewódzkimi nr 904, 907 i 908. Ten odcinek będzie w pełni funkcjonalny dla wszystkich użytkowników. 

81 km autostrady A1 w budowie

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przypomina, że wciąż w budowie jest 81 km autostrady A1. Chodzi o odcinki między węzłem Tuszyn i początkiem obwodnicy Częstochowy - w śladzie istniejącej autostrady A1 i drogi krajowej nr 1.

Prace realizowane są w podziale na pięć kontraktów. Zgodnie z planami ostatni z nich będzie sfinalizowany w 2022 r.