Emerytury 2020. Ile wynosić będą świadczenia w przyszłym roku? [STAWKI, WALORYZACJA]

Pozytywna sytuacja gospodarcza w kraju znajdzie przełożenie w wyższych świadczeniach emerytalnych. Informujemy, ile mogą wynosić emerytury w 2020 roku.
Zobacz wideo

W 2020 roku emeryci i renciści będą mogli liczyć na wyższe świadczenia. Wpływ na to ma kilka czynników. Przede wszystkim waloryzacja, która w obecnym roku wyniosła 2,86 proc. Ponadto wysokość świadczeń może zależeć od planowanych projektów rządu PiS, czyli wprowadzenia minimalnej stawki emerytalnej oraz utrzymania 13. emerytury.

Waloryzacja emerytur i rent. Ile wyniesie w 2020 roku?

Według szacunków waloryzacja wyniesie w przyszłym roku 3,24 proc. Oficjalny wskaźnik zostanie obliczony na podstawie danych podanych przez GUS w styczniu 2020 roku. Podwyżki wejdą w życie 1 marca i będą dotyczyć 10 mln emerytów i rencistów. 

Rząd PiS zdecydował się utrzymać korzystny dla świadczeniobiorców dwutorowy system obliczania waloryzacji - kwotowy oraz procentowy. Polega on na tym, że osoby otrzymujące niższe emerytury bądź renty (maks. 2450 zł brutto) automatycznie otrzymywały podwyżkę w wysokości 70 zł. Znajdujący się powyżej tego pułapu otrzymywać będą świadczenie powiększone o kwotę wyliczoną na podstawie wskaźnika. Celem tego jest pomoc najbiedniejszym emerytom

Minimalna emerytura w 2020 będzie wyższa o 100 zł. "Trzynastka" wciąż w fazie projektu

W 2020 roku najniższe świadczenie emerytalne wynosić będzie 1200 zł brutto (888,25 zł netto), czyli o 100 zł więcej aniżeli w obecnym roku. Podwyżka również wejdzie w życie 1 marca 2020 roku. Rząd zapowiadał, że wyższy będzie dodatek pielęgnacyjny, który obecnie wynosi 222 zł brutto. Na razie szczegóły tego projektu nie są jednak znany.

Wciąż nie wiemy również, czy emeryci i renciści otrzymają 13. emeryturę. Rząd robi wszystko, by trafiły one do rąk świadczeniobiorców jeszcze przed wyborami prezydenckimi. Na razie jednak projekt ustawy w tej sprawie został odrzucony przez Senat, który negatywnie zaopiniował fakt, że pieniądze na dodatkowe emerytury mają pochodzić z obecnego funduszu dla niepełnosprawnych

Więcej o: