Ceny diesla mocno wzrosły. Za litr trzeba zapłacić najwięcej od maja ubiegłego roku

Diesel od pewnego czasu znów jest droższy niż benzyna, a teraz ta różnica jeszcze wzrosła. Za olej napędowy trzeba płacić na polskich stacjach najwięcej od ośmiu miesięcy.

Olej napędowy wciąż drożeje, a ten wzrost cen właśnie gwałtownie przyspieszył. W minionym tygodniu litr diesla na stacjach benzynowych w Polsce kosztował średnio 5,20 zł, najwięcej od maja 2019 roku. To oznacza podwyżkę o 7 groszy w stosunku do poprzedniego tygodnia - wynika z wyliczeń firmy BM Reflex.

Diesel wyraźnie drożeje

"Przy stabilnych cenach benzyny w ostatnich tygodniach, średnia cena diesla jest już o 23 grosze na litrze wyższa niż cena litra benzyny 95 oktanowej" - piszą w komentarzu Urszula Cieślak i Rafał Zywert. Ta różnica jest jednak podobna jak przed rokiem, kiedy wynosiła 27 groszy.

Najwięcej za olej napędowy trzeba płacić w województwach podlaskim i opolskim - średnio 5,24 zł za litr, tylko nieco mniej - 5,23 zł - w małopolskim, kujawsko-pomorskim i warmińsko-mazurskim. Najtańszy diesel jest w łódzkim - 5,13 zł/l i dolnośląskim - 5,14 zł/l. Średnia cena benzyny 95 to dla kraju 4,97 zł za litr - w żadnym z województw ta średnia nie przekroczyła 5 zł (co oczywiście nie oznacza, że na niektórych stacjach benzynowych tak się nie stało).

Ropa naftowa mocno poszła w górę, co dalej?

Ropa naftowa pod koniec ubiegłego tygodnia gwałtownie drożała - to efekt wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Amerykanie zabili w ataku drona jedną z najważniejszych postaci w regionie, irańskiego generała Kasima Sulejmaniego.

>>>Zobacz: Tysiące ludzi wyszły na ulice irańskich miast po zabiciu generała Sulejmaniego [Źródło: Ruptly/x-news]

Zobacz wideo

Irańczycy zapowiadają odwet, Donald Trump ostrzega, że USA uderzą w wybrane już cele. Wzrost napięcia w rejonie tak ważnym dla ropy naftowej może przełożyć się na ceny paliw także w Polsce, choć jak na razie zbyt wcześnie o tym prognozować.

Wzrostu cen i tak nie powinniśmy odczuć od razu - wyjaśniają eksperci BM Reflex, ale jeśli w nowym tygodniu ropa będzie dalej drożeć, w jego drugiej połowie mogą wzrosnąć także ceny detaliczne paliw na stacjach.