Rekompensaty za wzrost cen prądu jednak nie będą dla każdego. Jacek Sasin podaje szczegóły

Najbogatsi nie będą mogli liczyć na rekompensaty za tegoroczny wzrost cen prądu. Tak wynika ze słów wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. Rząd pracuje nad odpowiednią ustawą w tej sprawie.

W ubiegłym roku rząd zamroził ceny prądu. Od stycznia rachunki za energię elektryczną wzrosną, choć rząd zapewniał, że tak nie będzie. Potem PiS postawił na niego inne rozwiązanie. Firmy energetyczne będą mogły podnieść taryfy dla odbiorców indywidualnych, ale rząd potem zrekompensuje tym klientom wysokość podwyżki. Okazuje się, że jednak nie wszystkim.

Ceny prądu. Rekompensaty będą, ale nie dla wszystkich

Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapowiadał już wcześniej, że te rekompensaty zostaną wypłacone dopiero w 2021 roku. - W ciągu kilku tygodni myślę, że ona [ustawa w tej sprawie - red.] trafi do parlamentu. Mówimy o rekompensatach, czyli o czymś, co będzie realizowane po rozliczeniu roku. To nie jest tak, że mamy w tej chwili jakiś legislacyjny nóż na gardle. Tę ustawę trzeba dobrze przygotować, bo to będzie rozliczenie dla wielu milionów odbiorców, więc tu musimy być do tego dobrze logistycznie przygotowani i te przepisy muszą bardzo wyraźnie to precyzować - mówił na początku stycznia.

>>>Zobacz też: Porażające ceny prądu. Rząd obiecuje, a Polacy i tak zapłacą dużo więcej. Nie tylko w rachunkach

Zobacz wideo

Teraz okazuje się, że nie wszyscy dostaną zwrot dodatkowych wydatków (czyli ponad ceny z tego roku) na prąd. W dodatku ci uprawnieni będą musieli sami złożyć wnioski w ten sprawie.

[Rekompensaty wyniosą] 100 proc. tego, co zostało podniesione, dla osób w pierwszym progu podatkowym

- powiedział Sasin w rozmowie z Radiem Plus. Ujawnił, że nie będzie to wymagało weryfikacji z urzędów skarbowych, a jedynie oświadczeń.

3 mld zł to absolutnie maksymalny koszt, przy założeniu, że wszyscy wystąpią z wnioskami. Ja zakładam, że może się to zamknąć w połowie tej sumy

- dodał wicepremier. Wskazał też, że projekt jest gotowy w swojej zasadniczej części, ale konieczne jest dopracowanie szczegółów technicznych.

Prąd drożeje od stycznia

W połowie grudnia 2019 r. Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę Taurona Sprzedaż obowiązującą od 1 stycznia 2020 r., w końcu grudnia - dla spółek Enea i Energa Obrót, a na początku stycznia - PGE Obrót. W efekcie rachunki odbiorców energii w gospodarstwach domowych (grupa G11) będą wyższe o ok. 9 zł miesięcznie. Średni wzrost płatności dla wszystkich grup taryfowych w gospodarstwach domowych wyniesie 11,6 proc.