Termin składania zeznań podatkowych dla większości osób mija 30 kwietnia 2020 roku. Co naturalne, podatnicy szukają rozwiązań, dzięki którym będą mogą płacić niższe podatki. Z ulg mogą skorzystać m.in. małżeństwa, które w konkretnych sytuacjach po połączeniu osiągniętych dochodów mogą zyskać nawet kilka tysięcy złotych.
Przy obliczaniu podatku fiskus bierze pod uwagę sumę dochodów małżonków z 2019 roku. Podatek wyliczany jest podwójnie, ale od połowy tej sumy. Łączenie dochodów ma więc sens w momencie dużej dysproporcji pomiędzy zarobkami obu małżonków. W momencie, gdy jedna z osób zarobiła 10 tys. zł, a druga 100 tys. zł ich indywidualne podatki wyniosłyby odpowiednio 704 zł oraz 19 455 zł. Jeśli połączyliby dochody, zarobiliby łącznie 110 tys. zł. Podatek PIT z połowy tej kwoty to 9 206 zł. Małżeństwo o dokładnie takich, które zdecyduje się na wspólne rozliczenie, może zyskać 1747 zł.
Aby złożyć wspólną deklarację, należy być w związku małżeński przed rozpoczęciem roku podatkowego. W 2020 roku skorzystać z tego będą mogły osoby, które wzięły ślub przed 1 stycznia 2019 roku. Ponadto, małżonkowie muszą korzystać ze wspólności majątkowej. Na specjalnych warunkach z tego rozwiązania mogą skorzystać wdowy bądź wdowcy. Wspólne rozliczenie dochodów następuje na wniosek małżonków we wspólnym zeznaniu. Może być on złożony przez jednego z małżonków - niezbędne jest jednak złożenie oświadczeniu o upoważnieniu go do tej czynności.