Ceny mieszkań spadną przez kryzys? Analityk: Spodziewam się nieznacznej przeceny. Dobrze, że mówiono o bańce

Nadchodzący kryzys może być najcięższy od lat, wielu ekonomistów sygnalizuje, że polską gospodarkę może czekać pierwsza recesja od trzech dekad. Jak ta sytuacja może wpłynąć na rynek mieszkaniowy? Posłuchaj rozmowy w Studiu Biznes z Bartoszem Turkiem, analitykiem HRE Investments.

Ceny mieszkań w całym 2019 r. wzrosły ogółem o 8,7 proc. w porównaniu z rokiem 2018. Na rynku pierwotnym zwiększyły się o 6,7 proc., zaś na rynku wtórnym o 10,4 proc. Jak zmieni się rynek nieruchomości w czasie obecnego kryzysu? - Możemy się spodziewać tego, że nie będzie szybko powrotu do tej sytuacji, z którą mieliśmy do czynienia pod koniec 2019 roku, gdzie mieszkania drożały w skali roku o kilkanaście procent, ale też ja się nie spodziewam dużych przecen - uważa Bartosz Turek. Jak długo deweloperzy są w stanie utrzymywać ceny i jak zareagują klienci? Posłuchaj rozmowy.

W kolejnej części Studia Biznes Tomasz Korniejew, redaktor naczelny moto.pl, testuje jak hybrydy typu plug-in łączą atuty samochodów elektrycznych i spalinowych. Sprawdzamy, jak na co dzień radzi sobie XCeed, którego można ładować z gniazdka.

Więcej o:

Polecane dla Ciebie

Komentarze (14)
Ceny mieszkań spadną przez kryzys? Analityk: Spodziewam się nieznacznej przeceny
Zaloguj się
  • mlynek_999

    Oceniono 5 razy 5

    Dzień bez robienia dobrze deweloperom to dla gazeta.pl dzień stracony, ale tym razem pan ekspert paradoksalnie może mieć rację. Ceny staną lub nieznacznie spadną, ale przy dwucyfrowej inflacji to będzie w praktyce kilkunastoprocentowy spadek. A im dłużej ceny będą stały w miejscu tym realna cena będzie niższa.

  • magnetoplumbit

    Oceniono 5 razy 5

    Jeszczce niedawno mowili ze w ogole nie spadna tylko jeszcze urosna. Wystarczylo 6 tygodni i juz trend jest spadkowy. Zobaczymy co bedzie w lipcu jak 3 miesieczne wymowienia wejda w zycie..

  • mderyj

    Oceniono 6 razy 4

    Szanowny Panie Turek pracuje Pan wile lat w branży finansowej i tak się składa, że ja również pracuje w sektorze finansowy od 2001, jako analityk. To, co przeczytałem w tym artykule to są bzdury przestań Pan okłamywać ludzi!!. Każdy student już na 1 roku uczy się podstaw ekonomii i wie, że przy kryzysie gospodarczym ludzie tracą pracę, jest mniejszy popyt na produkty i dlatego mamy mniejszy wzrost gospodarczy. Banki planują w II kwartale 2020 roku kontynuację zaostrzenia polityki kredytowej, skala zaostrzenia ma być bardzo silna w przypadku kredytów dla przedsiębiorstw i kredytów konsumpcyjnych. W przypadku kredytów mieszkaniowych zaostrzenie to ma być znaczne. Banki zaostrzyły politykę kredytową praktycznie nie udzielają kredytów hipotecznych. W Bankach mamy długie listy branż wykluczonych. Wiem z pierwszej ręki, że klienci zaczynają wycofywać się z umów przedwstępnych u deweloperów, budowle stoją, działy sprzedaży są puste nie ma klientów mieszkania się nie sprzedają jedynie za gotówkę. Deweloperzy maja pozaciągane linie obrotowe w bankach jak przestana sprzedawać to nie będzie obrotów i bankructwo muszą sprzedawać nie będzie powtórki z 2010r kiedy nic nie budowali i ceny stały. Teraz jest inny rynek inny klient ?. Najem mieszkań krótko terminowy praktycznie już zbankrutował. Najem długoterminowy ma zawał serca praktycznie nie ma żadnych transakcji biuro nieruchomości stoją nie ma zainteresowania zakupem mieszkań na rynku wtórnym już widzimy zastój. Szacuje się na dzień dzisiejszy różnicę między cena ofertowa a transakcyjną około 25% w dół. Ukraińcy wyjechali pracownicy korpo nie wynajmują bo pracują zdalnie a już się słyszy na rynku że firmy powoli będą rezygnować z powierzchni biurowych bo praca zdalna będzie trendem długoterminowym. Porównując dane za miesiące luty i marzec 2020 spółki deweloperskie odnotowują spadek zawierania umów o około 45 proc. Badania GUS pokazują, że coraz mniej z nas widzi światełko w tunelu. Spodziewamy się zmian na gorsze sytuacji finansowej i drastycznego wzrostu bezrobocia.

  • polokokt

    Oceniono 1 raz 1

    Na dzien dzisiejszy chyba nikt nie jest w stanie przewidziec co sie stanie z rynkiem nieruchomisci. Z jednej strony zaostrzenie zasad przyznawania kredytów, wieksze bezrobocie, inflacja i dodruk pieniadza.... a z drugiej chociazby miliardy złotych w depozytach obywateli, którzy coś z tymi pieniedzmi beda chcieli zrobic w obawie przed inflacja.
    Tym bardziej ze w ostatnich latach na prawde spory procent zakupu mieszkan i nieruchomisci odbywał się za gotówke.
    Dwa, raczje nie nalezy rozpatrywać teraz kupowanie nieruchomosci w aspekcie jakiegos zarobku, ale jako jeden z mozliwych (nie jedyny oczywiscie) sposobow jakiegokolwiek zabezpieczenia majątku przed utratą wartosci. Jedno jest pewne, trzymanie pieniedzy w skarpecie w najblizszym czasie to słaby pomysl. Pytanie w co polacy te miliardy zainwestuja bo nieruchomosci to oczywiscie nie jedyna opcja. Wiekszosc osob które jakos tam w inwestycjach się obracają i wypowiadaja swoje zdanie, w roznych dziedzinach mowia jedno. Rzad będzie rolował swój dług inflacją. Co do tego widze najwieksza liczba ekspertów jest zgodna.
    i jesli w swietle tego wszystkiego ktos przewiduje co sie stanie, w tej całej mizernosci gospodarczo-politycznej... to ja na prawde trzymam kciuki za tego proroka.

  • junk92508

    Oceniono 3 razy 1

    Ceny wzrosną tylko jak PiS wywoła dużą inflację...

    Tyle że wtedy waluty i akcje wzrosną dużo bardziej...

    Bo wyższa inflacja zabija kredyty mieszkaniowe a to one stały za wzrostem cen przez ostatnie 20 lat....

  • frogman

    Oceniono 1 raz 1

    pan"analityk" chciałby taniej kupić, lepiej zanieś swoje oszczędności na "lokatę" w banku zamiast zarabiać na wynajmie

  • somtam

    Oceniono 1 raz 1

    Rynek pokaże, jak termin prolongaty kredytów minie:(

  • Andrzej Kuc

    0

    Nieznacznie? Trudniejsze w uzyskaniu kredyty, mniej klientów bo bezrobocie, inwestorzy przekierują pieniądze na udziały, wykup upadających hoteli, gastronomii

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX