Tarcza antykryzysowa znów ma zostać rozszerzona o nowe rozwiązania. Rządowe przepisy, zwane tarczą 4.0, już trafiły do Sejmu. Izba niższa parlamentu ma się nimi zająć w środę.
Najważniejsze zmiany dotyczą kodeksu pracy. Pracodawcy zyskają wiele nowych uprawnień - będą mogli np. wysłać pracownika na urlop bez jego zgody. Oznaczać to może w praktyce, że termin wyjazdu na tegoroczny urlop będzie zależeć wyłącznie od decyzji właściciela firmy.
Pracodawcy zyskają też prawo do obniżenia pensji. Chodzi o przedsiębiorców, u których wystąpił wzrost kosztów zatrudnienia. Będą oni mieli możliwość obniżenia pensji pracowników o połowę lub obniżenia wymiaru czasu pracy o 20 procent do 12 miesięcy po zakończeniu stanu epidemii.
Warunkiem obniżenia pensji będzie znaczący wzrost obciążenia funduszu wynagrodzeń. Chodzi o sytuację, w której stosunek kosztów wynagrodzeń pracowników do przychodów osiąganych przez firmę wzrośnie o przynajmniej 5 procent miesiąc do miesiąca.
Zdaniem eksperta w dziedzinie prawa pracy Jacka Męciny z Konfederacji Lewiatan, lepiej jest w czasie przestoju wysłać pracownika przynajmniej na część urlopu niż konfrontować się z problemem redukcji etatów.
Rządowy projekt przewiduje również wydłużenie do 28 czerwca prawa do dodatkowego zasiłku opiekuńczego dla rodziców i opiekunów. Dotychczas zasiłek ten był przewidziany do 14 czerwca.
Czytaj też: Jarosław Kaczyński obiecał Polakom 4000 zł. Podwyżki nie będzie? "Płaca minimalna może spaść"