Marlena Maląg: Dodatkowy zasiłek opiekuńczy nie będzie przedłużony

Szefowa resortu pracy Marlena Maląg przedstawiła najnowszą decyzję dotyczącą dodatkowego zasiłku opiekuńczego. Pieniądze przysługiwały rodzicom, którzy z powodu epidemii koronawirusa nie mogli posłać dzieci do żłobka lub przedszkola.

Marlena Maląg w rozmowie w rozgłośni katolickiej "Siódma-Dziewiąta" została zapytana o to, czy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przedłuży prawo do korzystania z dodatkowego zasiłku opiekuńczego. Zgodnie z ostatnim rozporządzeniem rodzice mogą korzystać z niego do 12 lipca.

Marlena Maląg: Zasiłek opiekuńczy nie zostanie przedłużony

- Nie zamierzamy już od poniedziałku przedłużać zasiłku opiekuńczego nad dziećmi do lat 8, ponieważ widzimy też, jak wygląda obłożenie w żłobkach i przedszkolach - powiedziała Marlena Maląg. Zgodnie ze słowami minister zasiłek przyznawany w razie niemożności zapewnienia opieki przez żłobek lub przedszkole z powodu COVID-19 nie zostanie przedłużone po 12 lipca. Polityk zauważyła, że żłobki i przedszkola pracują już w trybie wakacyjnym i nie mają takiego obłożenia.

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy przyznawany był na tzw. zasadach ogólnych. Przysługiwał on rodzicom nie tylko w przypadku choroby dziecka, ale też w razie zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły, do których dziecko uczęszcza, o ile rodzic dowiaduje się o zamknięciu placówki na mniej niż siedem dni przed wyznaczonym terminem. Zasiłek przysługuje temu z rodziców, który wystąpi o jego wypłatę. Świadczenie wypłacane jest w wysokości 80 proc. wynagrodzenia

Marlena Maląg o "uratowanych" miejscach pracy

W środę Marlena Maląg chwaliła wprowadzone przez rząd w czasie epidemii "mechanizmy ratujące miejsca pracy". Według minister rządowi udało się uratować 5 milionów miejsc pracy, dzięki wsparciu kierowanemu dla przedsiębiorstw, a zwłaszcza wprowadzeniu postojowego, mikropożyczki czy zwolnienia ze składek ZUS.

Zobacz wideo Tarcza 4.0. Czy pracodawca może nas wysłać na przymusowy urlop?
Więcej o: